Atak Widzewa w meczu z Górnikiem. Wyjdzie dwóch napastników?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Atak Widzewa w meczu z Górnikiem. Wyjdzie dwóch napastników? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPiłkarze Widzewa kończą już przygotowania do meczu z Górnikiem Polkowice. W starciu z ostatnim zespołem w ligowej tabeli Widzew nie tylko powinien wygrać, ale zrobić to przekonująco. Czy w związku z tym trener Niedźwiedź zdecyduje się wystawić w pierwszym składzie dwóch napastników? Nieskuteczni napastnicy Widzewa W 2022 roku widzewiacy strzelili cztery gole, ale żaden z nich nie był autorstwa etatowych napastników Widzewa. Z Arką gole strzelali Radosław Gołębiowski i Fabio Nunes, a ze Stomilem dwa gole zdobył Bartłomiej Pawłowski.Nieskuteczność Montiniego oraz Guzdka może niepokoić, szczególnie, gdy Widzew stawia na ofensywę i nawet gdy traci gole, to więcej tych bramek ma strzelić.

Piłkarze Widzewa kończą już przygotowania do meczu z Górnikiem Polkowice. W starciu z ostatnim zespołem w ligowej tabeli Widzew nie tylko powinien wygrać, ale zrobić to przekonująco. Czy w związku z tym trener Niedźwiedź zdecyduje się wystawić w pierwszym składzie dwóch napastników?

Nieskuteczni napastnicy Widzewa

W 2022 roku widzewiacy strzelili cztery gole, ale żaden z nich nie był autorstwa etatowych napastników Widzewa. Z Arką gole strzelali Radosław Gołębiowski i Fabio Nunes, a ze Stomilem dwa gole zdobył Bartłomiej Pawłowski.

Nieskuteczność Montiniego oraz Guzdka może niepokoić, szczególnie, gdy Widzew stawia na ofensywę i nawet gdy traci gole, to więcej tych bramek ma strzelić. Ciężko jednak to uczynić mając nieskutecznych snajperów.

CZYTAJ TAKŻE >>> W ofensywie Widzewa aż za ciasno, a w defensywie… bieda

Rozwiązaniem nowe ustawienie?

Problemy kadrowe widzewiacy mają także w obronie. Kontuzjowany jest m.in. Daniel Tanżyna, którego uraz okazał się na tyle poważny, że wykluczy kapitana zespołu do końca sezonu. Czy w związku z tym w meczu z Górnikiem Polkowice zobaczymy Widzew w nowym ustawieniu?

- Najważniejsza dla mnie jest jakość piłkarska. Rozważaliśmy i ćwiczyliśmy wariant gry dwójką stoperów, więc jeśli chodzi o linię obrony, to mamy możliwość grania na wahadle Karolem Danielakiem czy Dominikiem Kunem, który już w następnym meczu będzie dostępny. Po drugiej stronie mamy Radka i Fabio Nunesa, więc jeśli chodzi o liczbę obrońców, to mamy względny spokój - mówi Janusz Niedźwiedź.

Sam trener Niedźwiedź nie wyklucza tego, że już w najbliższym meczu Widzew wyjdzie dwoma napastnikami.

- Jest taka możliwość. Możemy wyjść 3-5-2 i 4-4-2. Te warianty ćwiczyliśmy w okresie zimowym. Rozmawialiśmy z piłkarzami, jesteśmy otwarci na każdą możliwość. Przejście na dwóch napastników nie oznacza jednak, że gramy bardziej ofensywnie, bo tak naprawdę gramy trójką z przodu i jeszcze jak dołączymy wahadła, to mamy pięciu – sześciu ludzi w polu karnym przy dośrodkowaniach czy innych akcjach ofensywnych. Ta grupa jest liczna.

Być może więc nowe ustawienie dwójką napastników pomoże odblokować się zarówno Guzdkowi, jak i Montiniemu, a jednocześnie postawienie na dwóch stoperów rozwiąże problemy, które pojawiły się w związku z kontuzjami Daniela Tanżyny i Tomasza Dejewskiego.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo