Mateusz Kowalczyk w przyszłym sezonie dalej będzie reprezentować barwy GKS-u Katowice.
W 2023 roku ŁKS świętował awans do Ekstraklasy po remisie w Gdyni. Tamtego sukcesu nie byłoby gdyby nie trafienie Mateusza Kowalczyka. Piłkarz, który do Łodzi trafił z Ząbkovii Ząbki stał się w tamtym sezonie ważną postacią zespołu Kazimierza Moskala. W Ekstraklasie z ŁKS-em nie zagrał, bo został kupiony przez duńskie Broendby za ponad milion euro. W najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce Kowalczyk zadebiutował rok później, ale w barwach GKS-u Katowice, gdzie został wypożyczony z Danii.
Pomocnik rozegrał bardzo dobry sezon w barwach beniaminka. Wystąpił w 31 meczach, strzelił 3 gole i zanotował 6 asyst. Tak udana kampania sprawiła, że katowiczanom bardzo zależało na zatrzymaniu u siebie 21-latka. W poniedziałek "Gieksa" oficjalnie ogłosiła, że Kowalczyk zostaje na Nowej Bukowej.
GKS wykupił Kowalczyka za milion euro, co jest rekordem transferowym klubu. Ta transakcja pokazuje, że polska piłka zalicza stały progres. Jeszcze niedawno ściąganie zawodników z ważnym kontraktem było "zarezerwowane" dla największych klubów jak Legia czy Lech. Teraz milion euro za piłkarza wykłada drużyna ze środka tabeli. Dodatkowo w końcu zaczął się rozwijać rynek wewnętrzny w Ekstraklasie. Tu oczywiście należy wspomnieć o transferze, który choć jeszcze nie został oficjalnie potwierdzony, to jest na ostatniej prostej. Mowa o Mariuszu Fornalczyku, który ma wzmocnić Widzew. Łodzianie zapłacić mają 1.5 euro. Na taki ruch stać w lidze nie tylko RTS, ale jednak to właśnie łodzianie odważyli się zapłacić tak duże pieniądze ligowemu rywalowi.
Polska piłka stale się zmienia i aktualne okienko transferowe to najlepszy dowód tych zmian. Czy w kolejnych latach będziemy oglądać w naszej lidze wojny transferowe, gdzie kluby będą obracać jeszcze większymi kwotami?

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.