Cecherz nie daje za wygraną, ŁKS też

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Cecherz nie daje za wygraną, ŁKS też - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW decydującą fazę wchodzą rozgrywki trzeciej ligi. Liderem grupy pierwszej jest ŁKS II Łódź, a o utrzymanie rozpaczliwie walczy Warta Sieradz. Reszta klubów z regionu jest bezpieczna w środku tabeli. ŁKS liderem. Najbliższy mecz może być kluczowy Rezerwy ŁKS-u zremisowały na wyjeździe z Bronią Radom 3:3 (po golach: Kelechukwu Ibe-Tortiego, Nelsona Balongo i Grzegorza Glapki) i zachowały pierwsze miejsce w tabeli grupy pierwszej trzeciej ligi.

W decydującą fazę wchodzą rozgrywki trzeciej ligi. Liderem grupy pierwszej jest ŁKS II Łódź, a o utrzymanie rozpaczliwie walczy Warta Sieradz. Reszta klubów z regionu jest bezpieczna w środku tabeli.

ŁKS liderem. Najbliższy mecz może być kluczowy

Rezerwy ŁKS-u zremisowały na wyjeździe z Bronią Radom 3:3 (po golach: Kelechukwu Ibe-Tortiego, Nelsona Balongo i Grzegorza Glapki) i zachowały pierwsze miejsce w tabeli grupy pierwszej trzeciej ligi. Mają jednak tylko punkt przewagi nad Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, dwa nad Pogonią Grodzisk Mazowiecki i trzy nad Legionovią Legionowo. Z pierwszym z tych rywali łodzianie zmierzą się już w najbliższej kolejce - 20 maja u siebie. To może być kluczowy dla sprawy awansu mecz, bo promocję wywalczy tylko zwycięzca rozgrywek.

Sześć punktów mniej (48) niż ŁKS II Łódź mają Lechia Tomaszów Mazowiecki i Unia Skierniewice, które zajmują odpowiednio szóste i siódme miejsce w tabeli. Jedenasty jest Pelikan Łowicz z siedmioma oczkami przewagi na strefą spadkową. Nad kreską jest też Warta Sieradz, ale minimalnie. Zespół Przemysława Cecherza jest piętnasty i ma tyle samo punktów, co szesnasta Concordia Elbląg (wyżej plasuje się dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu). Ale sieradzan czeka jeszcze mecz wyjazdowy z tym zespołem.

Każdy mecz o życie. Warta Sieradz nie może się już potknąć

Póki co Warta ma jednak powody do zadowolenia, bo pokonała w Błoniu miejscową Błoniankę 2:0. Dzięki temu ma od niej dwa punkty więcej, a jeszcze niedawno ją goniła. Pierwszy z wielkich finałów udało się więc wygrać. - Trzeba sobie powiedzieć, że mój zespół od początku przejął inicjatywę, dłużej utrzymywał piłkę, wygrywał większość pojedynków. Był zespołem, nieskromnie powiem, w dzisiejszym dniu lepszym od Błonianki - w swoim stylu skomentował zwycięstwo Cecherz cytowany przez oficjalną stronę zespołu z Sieradza.

W najbliższej kolejce Wartę czeka kolejny mecz wyjazdowy - w Białobrzegach z dziesiątą w stawce Pilicą. Rywal o utrzymanie martwić się już nie powinien, bo na sześć meczów do końca ma dwanaście punktów przewagi nad strefą spadkową. Nie oznacza to jednak, że odda gościom punkty bez walki.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo