Ciganiks odejdzie z Widzewa? To nie jest przesądzone, ale…
Widzewiacy przygotowują się do nowego sezonu w PKO BP Ekstraklasie. Wiemy już, że będziemy w nim oglądać kilku nowych graczy czerwono-biało-czerwonych. Wielu zawodników już nie zobaczymy, jak na przykład Serafina Szoty czy Pawła Zielińskiego. Ostatnio informowaliśmy, że wiele wskazuje na to, że z klubem pożegna się Jordi Sanchez, hiszpański napastnik. Niewykluczone, że tego lata RTS opuści jeszcze jeden ważny zawodnik.
Jak poinformował serwis Widzew24 blisko odejścia z Widzewa jest Andrejs Ciganiks. Łotysz na Piłsudskiego trafił zimą 2022 i dość szybko stał się ważnym ogniwem drużyny. Jego odejście sprawiłoby, że w łodzianie koniecznie musieliby ściągnąć nowego lewego obrońcę.
Jak dowiedział się Łódzki Sport, taki ruch faktycznie jest możliwy, ale nic nie jest jeszcze przesądzone. Umowa Łotysza obowiązuje do czerwca 2026 roku. Potencjalny kupiec musiałby słono zapłacić. A szefowie Widzewa, przy rozmowach o sprzedaży Sancheza udowodnili, że negocjują twardo.
Zainteresowanie Ciganikisem nie maleje od zimy, gdy do Serca Łodzi przyjeżdżali oglądać go między innymi skauci włoskich drużyn. Jak słyszymy, w kontekście odejścia najwięcej mówi się o kierunku szwajcarskim. Czy Andrejs rzeczywiście opuści Serce Łodzi?