Co gryzie najlepszego strzelca ŁKS?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Co gryzie najlepszego strzelca ŁKS? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPirulo w pierwszej lidze był jednym z najważniejszych zawodników ŁKS. Od kilku miesięcy Hiszpan nie jest sobą. Co się stało z najlepszym strzelcem drużyny? Pirulo jest w ŁKS-ie drugi sezon. W ekstraklasie Hiszpan nie sprawdzał się tak jak oczekiwaliby od niego kibice.

Pirulo w pierwszej lidze był jednym z najważniejszych zawodników ŁKS. Od kilku miesięcy Hiszpan nie jest sobą. Co się stało z najlepszym strzelcem drużyny?

Pirulo jest w ŁKS-ie drugi sezon. W ekstraklasie Hiszpan nie sprawdzał się tak jak oczekiwaliby od niego kibice. Pierwszą bramkę zdobył dopiero w październiku w pucharze Polski. Do dobrej dyspozycji doszedł po zmianie trenera, trzy kolejki przed końcem sezonu. W ostatnich meczach, przed spadkiem zdobył bramkę i miał trzy asysty. W sezonie 2020/2021 skrzydłowy jest najlepszym strzelcem ŁKS, z dziesięcioma bramkami na koncie. Razem z Antonio Dominguezem stanowił o sile ofensywy łódzkiej drużyny. Władze klubu były na tyle zadowolone z zawodnika, że postanowiły przedłużyć z nim kontrakt do końca sezonu 2024/2025.

W 2021 roku Pirulo zagrał w dwa dobre mecze. Pierwszy to derby, w których strzelił bramkę, cofał się do środka pola po piłkę i swoimi umiejętnościami dominował rywali. Drugi, to mecz ze Stomilem Olsztyn, w którym wziął na siebie odpowiedzialność za grę ofensywą, kreował kolegom sytuacje i po świetnym podaniu Ricardinho pokonał bramkarza.

W innych spotkaniach tak dobrze już nie było. Od pewnego momentu Pirulo jest na boisku niezwykle sfrustrowany. Zawodnik znany, z tego że nie za bardzo lubi wchodzić w pojedynki fizyczne zaczął sam atakować rywali. Skrzydłowy jest jak wściekły byk, a jego gniew dotknął już piłkarza Radomiaka, sędziego meczu z Koroną Kielce, Ricardinho, Michała Trąbkę. Budzący sympatię brodacz na każdego z wymienionych nakrzyczał tak, że o mało nie zapadli się pod ziemię. Po tym jak został w Kielcach zmieniony kamery Polsatu uchwyciły moment, w którym ze złością boksuje się z powietrzem.

Trener ŁKS - Ireneusz Mamrot zachowanie Pirulo skomentował następująco.

Każdy zawodnik chce wygrywać. Wiemy jakie cele mamy postawione w ŁKS-ie. Pirulo to piłkarz, który chciałby grać w wyższej lidze. Punkty uciekają, złość to normlana rzecz. Oczywiście nie powinien okazywać tego na boisku jakimiś gestami. Wolałbym, żeby skupił się na graniu.

Problem jest spory, bo oprócz Hiszpana w drużynie nie ma nominalnego prawoskrzydłowego. Na tej pozycji zagrać może Tomasz Nawotka i Maciej Wolski, ale każdy kto śledzi mecze łodzian przyzna, że do Piurlo dużo im brakuje. Kibicom łódzkiej drużyny pozostaje trzymać kciuki, że wraz z poprawą wyników, najlepszy strzelec zespołu odnajdzie wewnętrzny spokój i poprowadzi ŁKS do ekstraklasy.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo