Piłkarz Widzew jest więc pionierem. W przeszłości "podsłuchiwani" byli arbitrzy, ale zawodnicy jeszcze nie. Dowiemy się więc, co Pawłowski mówił (krzyczał?) w trakcie prestiżowej rywalizacji, o czym rozmawiał z sędzią Szymonem Marciniakiem, o czym z kolegami i oczywiście, co mówił do rywali.
„Dziś fragmenty tego eksperymentu w Lidze+Extra. Chcemy pójść w ten format mocno, jeśli się uda będzie czyste złoto” - zapowiedział Maciek Klimek ze stacji. Puścił też fragment nagrania.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.