Co z lożą na stadionie Widzewa?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Co z lożą na stadionie Widzewa? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna28 stycznia Widzew rozegra w Sercu Łodzi pierwszy mecz rundy wiosennej. Kto wejdzie do prezydenckiej loży? Od tygodni trwa spór władz miasta z szefami Widzewa. Głównie z prezesem Mateuszem Dróżdżem, ale nie można napisać, że to sprawa osobista. W niektórych sprawach, jak np.

28 stycznia Widzew rozegra w Sercu Łodzi pierwszy mecz rundy wiosennej. Kto wejdzie do prezydenckiej loży?

Od tygodni trwa spór władz miasta z szefami Widzewa. Głównie z prezesem Mateuszem Dróżdżem, ale nie można napisać, że to sprawa osobista. W niektórych sprawach, jak np. wniosek do Ministerstwa Sportu o dofinansowanie remontu i budowę boisk treningowych, udało się porozumieć, ale do zgody daleko.

Głównym problemem wydaje się teraz sprawa loży prezydenckiej w Sercu Łodzi, którą chciałby zarządzać klub. Nie dlatego, że któryś z prezesów chce udawać prezydenta, ale dlatego, że musi gdzieś przyjmować swoich gości podczas meczów PKO Ekstraklasy. Chyba we wszystkich klubach w elicie, to właśnie jego władze decydują, kogo ugoszczą w najlepszym miejscu na obiekcie. Tak jest też na innym stadionie w Łodzi, czyli na ŁKS-ie. Szefowie Widzewa chcą tego samego u siebie, ale nie mogą doczekać się nie tylko zgody włodarzy miasta, ale w ogóle odpowiedzi. - A wysłaliśmy już siedem próśb o przekazanie loży - mówi prezes Mateusz Dróżdż.

Loża na Widzewie wciąż będzie pusta?

- Nie dostaliśmy odpowiedzi na żadne pismo. Ja sam jedno wysłałem do pani prezydent, ale dostałem odpowiedź tylko od jej asystenta - dodaje Tomasz Stamirowski, większościowy udziałowiec Widzewa. - Do pierwszego meczu pozostały cztery tygodnie i pytanie o lożę pozostaje otwarte. Zastanawiamy się, dlaczego jesteśmy traktowani inaczej niż drugi łódzki klub. Prosimy o to, by ktoś o tym pomyślał, bo za miesiąc loża znów będzie stała pusta.

Tak właśnie było podczas domowych meczów Widzewa jesienią. Stadion pękał w szwach, a w loży nie było nikogo, bo klub nie mógł z niej korzystać, a nikt z miasta do niej nie przychodził, być może bojąc się reakcji kibiców. I - niestety - wygląda na to, że wiosną będzie podobnie.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo