Co ze zdrowiem Sebastiana Kerka i innych widzewiaków?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Co ze zdrowiem Sebastiana Kerka i innych widzewiaków? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew opublikował szczegółowy raport medyczny. Sytuacja kadrowa drużyny jest daleka od ideału. Nie ma jednak dramatu, bo Widzew ma szeroką kadrę i ma po dwóch, a czasem po trzech piłkarzy na jedną pozycję. Zacznijmy od Sebastiana Kerka, bo z nim kibice wiązali duże nadzieje i czekali na jego powrót do regularnej gry. W sobotę podczas rozgrzewki przed meczem ze Stalą Mielec Niemiec zgłosił jednak uraz i w ogóle nie zagrał. W poniedziałek Widzew poinformował, że Kerk odczuwa dolegliwość w stopie, a na wtorek przewidziano dodatkowe konsultacje lekarskie, które mają pomóc w zmniejszeniu dyskomfortu.

Widzew opublikował szczegółowy raport medyczny. Sytuacja kadrowa drużyny jest daleka od ideału.

Nie ma jednak dramatu, bo Widzew ma szeroką kadrę i ma po dwóch, a czasem po trzech piłkarzy na jedną pozycję.

Zacznijmy od Sebastiana Kerka, bo z nim kibice wiązali duże nadzieje i czekali na jego powrót do regularnej gry. W sobotę podczas rozgrzewki przed meczem ze Stalą Mielec Niemiec zgłosił jednak uraz i w ogóle nie zagrał. W poniedziałek Widzew poinformował, że Kerk odczuwa dolegliwość w stopie, a na wtorek przewidziano dodatkowe konsultacje lekarskie, które mają pomóc w zmniejszeniu dyskomfortu. – Oceniamy, że ma to związek z poprzednim urazem Sebastiana. Niestety, w przypadku takich zabiegów po czasie zdarza się, że pacjent odczuwa podobne dolegliwości. Pracujemy nad tym, aby Kerk był dostępny jak najszybciej do gry – powiedział Paweł Karasiak, szef widzewskich fizjoterapeutów.

Przeciwko Stali w kadrze w ogóle nie było Lirima Kastratiego i Andrejsa Ciganiksa. Ten pierwszy naderwał mięsień na treningu i teraz się rehabilituje. – Lirim doznał solidnego urazu mechanicznego. Chcemy, aby wrócił do gry za dwa lub trzy tygodnie – powiedział Karasiak.

Z kolei Łotysz po naderwaniu mięśnia podczas piątkowego treningu w poniedziałek i wtorek będzie trenował indywidualnie z trenerem Wiktorem Wróblem. "Na środę planowany jest powrót do zajęć z zespołem, o ile zawodnik nie zgłosi dolegliwości" - informuje Widzew.

Kiedy wróci Mato Milos?

Do Polski wrócił Mato Milos i w tym tygodniu ma rozpocząć treningi indywidualne. Plan zakłada włączenie do zajęć z całą drużyną przed meczem z Rakowem Częstochowa. – W przypadku Mato początkowe diagnozy, na podstawie badań USG i tomografu, nie wskazywały w ogóle kontuzji, ale zawodnik dalej narzekał na ból. Z tego powodu zdecydowaliśmy się na kolejne badania, które wykazały po czasie naderwanie mięśnia łydki. Przebywał w Serbii, obecnie jest już pod naszą opieką – mówi Karasiak.

Problemy ma też Paweł Kwiatkowski, czyli nastolatek, który jesienią debiutował w PKO Ekstraklasie w meczu z Pogonią Szczecin. Kwiatkowski narzeka na ból mięśnia dwugłowego. Przez najbliższe dni będzie pracował pod okiem trenera przygotowania motorycznego Wiktora Wróbla.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo