Czy Pogorzała poprowadzi ŁKS w przyszłym sezonie? Wiceprezes PZPN wyjaśnia

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Czy Pogorzała poprowadzi ŁKS w przyszłym sezonie? Wiceprezes PZPN wyjaśnia - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaDlaczego Marcin Pogorzała ma możliwość prowadzenia ŁKS-u do końca sezonu? Czy jest szansa na to, że zostanie na stanowisku dłużej? O uprawnienia trenera klubu z al. Unii zapytaliśmy Adama Kaźmierczaka, prezesa Łódzkiego Związku Piłki Nożnej i wiceprezesa PZPN. Przypomnijmy, że Marcin Pogorzała już po raz drugi obejmuje stanowisko trenera ŁKS-u.

Dlaczego Marcin Pogorzała ma możliwość prowadzenia ŁKS-u do końca sezonu? Czy jest szansa na to, że zostanie na stanowisku dłużej? O uprawnienia trenera klubu z al. Unii zapytaliśmy Adama Kaźmierczaka, prezesa Łódzkiego Związku Piłki Nożnej i wiceprezesa PZPN.

Przypomnijmy, że Marcin Pogorzała już po raz drugi obejmuje stanowisko trenera ŁKS-u. Jego pierwsza trenerska kadencja przypadła na końcówkę poprzedniego sezonu, kiedy zastąpił zwolnionego Ireneusza Mamrota. Po zakończeniu rozgrywek klub z al. Unii zatrudnił Kibu Vicuñę, a Pogorzała wrócił do roli asystenta. Teraz historia sprzed niecałego roku powtórzyła się na znacznie wcześniejszym etapie sezonu. Dlaczego tym razem nie było formalnych przeciwwskazań, żeby Pogorzała poprowadził łodzian w kilkunastu meczach, jakie pozostały do końca ligowej kampanii? O wyjaśnienie sytuacji poprosiliśmy Adama Kaźmierczaka, prezesa Łódzkiego Związku Piłki Nożnej i wiceprezesa PZPN.

Kaźmierczak: "Sytuacja Pogorzały w tym sezonie jest inna"

- W ubiegłym sezonie Marcin Pogorzała był wpisywany w systemie Extranet jako drugi trener ŁKS-u. Miał więc możliwość uzyskania zgody na poprowadzenie drużyny jedynie w trzech meczach. Oczywiście biorąc pod uwagę to, że po wyczerpaniu tego limitu ŁKS-owi pozostawał do rozegrania jeszcze jeden mecz barażowy PZPN wyraził zgodę na to, żeby trener Pogorzała poprowadził drużynę także w nim. W tym sezonie mamy do czynienia z trochę inną sytuacją. Trener Pogorzała był wpisywany jako asystent pierwszego trenera, a to oznacza, że po zwolnieniu Kibu Vicuñii ma możliwość prowadzenia zespołu do końca sezonu – wyjaśnił Kaźmierczak. 

Czy Marcin Pogorzała zostanie w ŁKS-ie w przyszłym sezonie, fot. Marian Zubrzycki

Czy Marcin Pogorzała zostanie w ŁKS-ie w przyszłym sezonie, fot. Marian Zubrzycki

Czy Pogorzała będzie trenerem ŁKS-u w przyszłym sezonie?

Na niedawnej konferencji prasowej Krzysztof Przytuła nie krył, że po zakończeniu sezonu klub z al. Unii będzie zabiegał o to, aby Pogorzała pozostał na stanowisku pierwszego trenera. -Jeśli tylko Marcin dostanie się na kurs UEFA PRO, na który aplikował, jako klub będziemy robić wszystko, żeby został na stanowisku – mówił dyrektor sportowy ŁKS-u. Jakie są szanse na to, że ten cel uda się zrealizować? Kaźmierczak nie chce udzielać na razie jednoznacznych odpowiedzi. - Najpierw poczekajmy do końca sezonu. Jeżeli ŁKS wywalczy awans, to będziemy próbowali znaleźć rozwiązanie, dzięki któremu Marcin Pogorzała będzie mógł prowadzić zespół w Ekstraklasie w zgodzie z obowiązującymi przepisami – zapowiada.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo