
Po raz pierwszy w tym sezonie spotkają się ze sobą w meczu o punkty PGE Budowlani i ŁKS Commercecon. Stawka derbów Łodzi jest wysoko, bo żadna z drużyn nie chce przegrać po raz trzeci z rzędu.
W sobotę, 29 listopada odbędzie się mecz, na który czeka każdy kibic siatkówki w Łodzi. PGE Budowlani zmierzą się z ŁKS-em Commercecon. Obie drużyny dobrze prezentowały się w tym sezonie, ale ostatnie dwa spotkania zarówno dla Budowlanych, jak i dla ŁKS-u to porażki. Nikt nie będzie chciał wydłużyć tej serii to trzech meczów.
– Doskonale znam atmosferę, jaka panuje przed, a przede wszystkim w trakcie derbów – to coś niesamowitego. Zawsze wywołują u mnie ogrom emocji i tak jest również tym razem. To zdecydowanie nie jest zwykły mecz ligowy, tylko coś więcej – czego nie da się opisać słowami, bo to po prostu trzeba przeżyć i poczuć na żywo. Mam nadzieję, że jutro hala będzie wypełniona po brzegi i razem z naszymi kibicami będziemy walczyć o zwycięstwo. Już nie mogę się doczekać meczu, emocji i tej atmosfery. Będzie ogień – zapowiada wicekapitan ŁKS-u Commercecon Łódź, Angelika Gajer.
Obie drużyny spotkały się już w finale III Memoriału Michała Cichego, który odbywał się we wrześniu w Sport Arenie. Wtedy PGE Budowlani Łódź wygrali 3:0 i mimo że był to tylko mecz towarzyski, to atmosfera na trybunach była naprawdę dobra. Teraz spodziewamy się jeszcze lepszej.
– To będą moje pierwsze oficjalne derby Łodzi. Jestem bardzo podekscytowana, ponieważ wiele słyszałam o atmosferze panującej wtedy w hali. Szczerze mówiąc, nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć to na własne oczy i móc poczuć te emocje! Wierzę, że kibice i ich doping poniosą nas do zwycięstwa! – mówiła Katarzyna Nowak, nowa środkowa ŁKS-u.
CZYTAJ TAKŻE: ŁKS Commercecon Łódź wraca do Ligi Mistrzyń! [ZDJĘCIA]
Od momentu, gdy do najwyższej klasy rozgrywkowej wrócił ŁKS Commercecon Łódź, derby Łodzi rozgrywane były 29 razy. 18 razy lepsze były ełkaesianki, 11 razy triumfowały siatkarki PGE Budowlanych Łódź.
W tamtym sezonie aż pięciokrotnie byliśmy świadkami derbów Łodzi. Tę rywalizację zdominowały wtedy zawodniczki ŁKS-u Commercecon, które czterokrotnie pokonywały swojego lokalnego rywala.
Pierwsze zwycięstwo ŁKS Commercecon Łódź odniósł w 11. kolejce TAURON Ligi. Podopieczne, wtedy jeszcze, Alessandro Chiappiniego wygrały bardzo pewnie w trzech setach. Kolejne powody do radości fani biało-czerwono-białych mieli w ćwierćfinale Pucharu Polski. Po fantastycznym i pełnym dramaturgii spotkaniu ŁKS wygrał 3:2. Rewanżowe starcie w TAURON Lidze padło natomiast łupem PGE Budowlanych Łódź. Wtedy to zespół Macieja Biernata okazał się dużo lepszy, wygrywając 3:0.
Ostatnie dwie rywalizacje to już półfinał mistrzostw Polski. ŁKS Commercecon Łódź był po zmianie trenera. Alessandro Chiappiniego zastąpił Zbigniew Bartman i w rywalizacji do dwóch zwycięstw jego ŁKS pokonał Budowlanych 2:0 (3:0 i 3:2).
Wiele się od tamtego momentu jednak pozmieniało. Dziś większe szanse na zwycięstwo daje się PGE Budowlanym Łódź, które według wielu dysponują lepszym składem. Derby rządzą się jednak swoimi prawami. Kolejna odsłona tej pasjonującej rywalizacji rozpocznie się o godzinie 17:30.
PGE Budowlani Łódź – ŁKS Commercecon Łódź / sobota, 29 listopada, godz. 17:30 / Sport Arena, Łódź / Transmisja: Polsat Sport
CZYTAJ TAKŻE: Targi, wystawy i stand-upy? Sport Arena ma być dla sportu
derby ŁodziGrot Budowlani ŁódźŁKS Commercecon ŁódźPGE Budowlani ŁódźTauron Liga