Dlaczego nie zagrał Sebastian Kerk?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dlaczego nie zagrał Sebastian Kerk? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNiemiecki pomocnik Widzewa w ogóle nie pojawił się na boisku w meczu ze Stalą Mielec. Widzew podzielił się ze Stalą punktami. Mecz w Mielcu był nudny i nie padła w nim żadna bramka. To spore rozczarowanie, chociaż punkt zdobyty na wyjeździe nie jest taki zły. Kibice Widzewa na pewno liczą jednak na coś więcej, tym bardziej, że to już drugi z rzędu słabszy występ drużyny Daniela Myśliwca. Wiadomo było, że przeciwko Stali zagrać nie może Fran Alavarez, który musiał pauzować za kartki.

Niemiecki pomocnik Widzewa w ogóle nie pojawił się na boisku w meczu ze Stalą Mielec.

Widzew podzielił się ze Stalą punktami. Mecz w Mielcu był nudny i nie padła w nim żadna bramka. To spore rozczarowanie, chociaż punkt zdobyty na wyjeździe nie jest taki zły. Kibice Widzewa na pewno liczą jednak na coś więcej, tym bardziej, że to już drugi z rzędu słabszy występ drużyny Daniela Myśliwca.

Wiadomo było, że przeciwko Stali zagrać nie może Fran Alavarez, który musiał pauzować za kartki. W drugiej linii zrobiło się więc miejsce. Kandydatami do zastąpienia Alvareza byli Noah Diliberto, Sebastian Kerk oraz Dominik Kun. I od początku - co było pewnym zaskoczeniem - zagrał ten ostatni. Kun wygrał więc rywalizację z piłkarzami, których Widzew ściągał w dwóch ostatnich oknach transferowych.

Francuz wszedł na boisko w 81. minucie. Kerk cały mecz przesiedział na ławce. Po powrocie do formy po kontuzji Niemiec wrócił na boisko i zagrał w trzech ostatnich meczach Widzewa - z Cracovią, Koroną Kielce oraz Piastem Gliwice. Za każdym razem wchodził po 80. minucie. A teraz nie zagrał w ogóle. Dlaczego? - Sebastian Kerk nie czuł się gotowy do grania i zasygnalizował to w trakcie rozgrzewki - wyjaśnił na pomeczowej konferencji Daniel Myśliwiec.

Pozostało teraz czekać na to, co dalej, chociaż nie wiadomo, co dokładnie dolega Niemcowi. Pewnie przejdzie badania i wtedy wyjaśni się, czy to jakiś uraz.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo