Do trzech razy sztuka? ŁKS gra z mistrzem Polski

Opublikowano:
Autor:

Do trzech razy sztuka? ŁKS gra z mistrzem Polski - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaCzy ŁKS pokona mistrza Polski ? ŁKS  w niedzielę zmierzy się z Rakowem Częstochowa w ramach 25. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Pierwsze dwa mecze w tym sezonie między obiema tymi drużynami zakończyły się zwycięstwami częstochowian. Do trzech razy sztuka? Rywal ŁKS-u przełamał wyjazdową niemoc Raków na wyjazdowe zwycięstwo w lidze czekał ponad pięć miesięcy, od ósmego października i zwycięstwa na stadionie przy ul.

Czy ŁKS pokona mistrza Polski ?

ŁKS  w niedzielę zmierzy się z Rakowem Częstochowa w ramach 25. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Pierwsze dwa mecze w tym sezonie między obiema tymi drużynami zakończyły się zwycięstwami częstochowian. Do trzech razy sztuka?

Rywal ŁKS-u przełamał wyjazdową niemoc

Raków na wyjazdowe zwycięstwo w lidze czekał ponad pięć miesięcy, od ósmego października i zwycięstwa na stadionie przy ul. Łazienkowskiej z Legią Warszawa. Do meczu z Koroną Kielce. W minioną środę podopieczni Dawida Szwargi wygrali z kielczanami 2:0 po bramce Ante Crnaca i Władysława Koczerhina. A warto dodać, że Raków ostatnie ponad dwadzieścia minut  rozegrał osłabionym brakiem jednego zawodnika, po dwóch żółtych kartkach dla Zorana Arsenicia. Co ciekawe, Koczerhin okazał się katem ŁKS-u w listopadowym meczu pucharu Polski. Łodzianie dzielnie bronili się 120 minut, ale ostatecznie przegrali 0:2. Udział przy obu bramkach miał właśnie Ukrainiec. 

Aktualny mistrz Polski znalazł się w kryzysie na początku bieżącego roku. W pierwszych czterech starciach w 2024 Raków wygrał tylko raz. Pod drodze m.in. odpadł sromotnie z pucharu Polski, przegrywając z Piastem Gliwice 0:3. W kolejnym meczu Raków już zagrał świetnie i w hicie kolejki pokonał Lecha Poznań 4:0. To zwycięstwo chyba jednak nie w pełni zażegnało ten kryzys. Co prawda w dwóch kolejnych meczach Raków zdobył cztery punkty, ale zaprezentował się przeciętnie. Z Puszczą Niepołomice  w bardzo głupi sposób wypuścił prowadzenie z rąk w ostatnich minutach, a z Koroną dość szczęśliwie dociągnął zwycięstwo do końca spotkania. 

W niedzielę możemy się spodziewać podobnego meczu do tych dwóch z tego sezonu. Raków zapewne będzie chciał od początku zdominować to spotkanie i będzie się częściej utrzymywał przy piłce. Tak samo Warta zagrała z ŁKS-em, ale łodzianie przecież wygrali. W niedzielę o zwycięstwo z perspektywy ŁKS-u będzie o wiele ciężej niż z poznaniakami, bo piłkarze Rakowa mają zdecydowanie większą jakość piłkarską. Niemniej są drużyną podobną do Warty. Również grają formacją z trzema obrońcami i również ich największym atutem nie są indywidualności, a kolektyw. Choć z ofensywy warto przede wszystkim wyróżnić Bartosza Nowaka i Ante Crnaca. Pierwszy z nich ma już w tym sezonie ekstraklasy na swoim koncie siedem goli oraz cztery asysty. Co ciekawe, według systemu xG (oczekiwanych goli) powinien zdobyć w tym sezonie co najwyżej pięć bramek, czyli dwa trafienia mniej. To pokazuje, że 30-latek potrafi strzelać gole w trudnych sytuacjach, z nietypowych pozycji, więc obrońcy ŁKS-u powinni na niego w trakcie spotkania szczególną uwagę. Za Crnaca Raków w minionym letnim oknie transferowym zapłacił 1,3 miliona euro. Młody chorwacki napastnik był mocno krytykowany przez kibiców i media w trakcie rundy wiosennej. Natomiast bieżącej wiosny wygląda coraz lepiej. Strzelił dwa gole i zanotował dwie asysty. W ligowym meczu z Piastem zaliczył zmianę niemal doskonałą - w trakcie niespełna pół godziny po wejściu, strzelił gola, zanotował asystę i wywalczył rzut karny.

Zmiany w środku pola w składzie ŁKS-u

Zbyt wielu zmian w składzie ŁKS-u nie można się spodziewać, bo Marcin Matysiak chyba w końcu znalazł optymalną jedenastkę, której będzie się trzymał. Niemniej wiele wskazuje na to, że dojdzie do roszady w środku pola. Fatalnie w meczu z Wartą zagrał Thiago Ceijas. Był bodaj najsłabszym piłkarzem Łódzkiego Klubu Sportowego w tamtym spotkaniu. I też nie bez powodu dostał od nas ocenę dwa za tamen występ.

Spodziewamy się, że jego miejsce zajmie Adrien Louveau. Być może z ławki w ekstraklasie po raz pierwszy w bieżącym roku wejdzie Jan Łabędzki. Wydaje się, że niemożliwe byłoby to, żeby ten młodzieżowiec zagrał po wejściu gorzej niż Ceijas z Wartą.

Nie wiadomo, czy szansę od pierwszej minuty dostanie Antoni Młynarczyk. Z Wartą gola na wagę trzech punktów strzelił Piotr Janczukowicz, a Husein Balić ma chyba niepodważalne miejsce w podstawowej jedenastce. Możliwe, że dojdzie do przesunięcia Janczukowicza na pozycję środkowego napastnika w miejsce będącego w bardzo przeciętnej formie Kaya Tejana. Wtedy Młynarczyk mógłby zająć miejsce na lewym skrzydle. Poza tym raczej nie spodziewamy się zmian w jedenastce łodzian na niedzielne spotkanie.   

Plaga kontuzji w Rakowie i wielka szansa ŁKS-u 

Po stronie Rakowa nie zagra kilku ważnych zawodników. Są to: Giannis Papanikolau, Ben Lederman, Milan Rundić, Ivi Lopez, Srdjan Plavsić, Marcin Cebula, Adrian Gryszkiewicz i Erik Otieno. Ta lista więc jest naprawdę długa. Widać, że na piłkarzach Rakowa w postaci kontuzji odbiło się to, że rozegrali 35 meczów od lipca 2023 roku do grudnia 2023.

Jeśli chodzi o ŁKS, to meczu z Wartą nie mogli wystąpić Pirulo i Jakub Letniowski, ale z Rakowem będą gotowi do gry. Trener łodzian z racji na urazy przy wyborze składu tym razem nie będzie mógł liczyć na Oliwiera Sławińskiego i Artemijusa Tutyskinasa.

Co ciekawe, Łódzki Klub Sportowy pokonując Puszczę i Wartę, po raz pierwszy od 2011 roku wygrał dwa mecze z rzędu w ekstraklasie. Jeśli "Rycerze Wiosny" zdobędą trzy punkty w spotkaniu z Rakowem, to wygrają trzy mecze z rzędu na najwyższym szczeblu rozgrywkowym po raz pierwszy od marca 2009 roku. Łodzianie stoją więc przed szansą na dokonanie czegoś historycznego. 

Obsada sędziowska 

Sędzia główny: Bartosz Frankowski (Toruń)

Sędziowie asystenci: Marcin Boniek i Jakub Winkler

Sędzia techniczny: Sylwester Rasmus 

VAR: Damian Sylwestrzak i Paweł Sokolinicki

Przewidywane składy

ŁKS: Bobek - Durmisi, Gulen, Mammadov, Dankowski - Mokrzycki, Louveau, Ramirez - Janczukowicz, Tejan, Balić

Raków: Kovacević - Svarnas, Arsenić, Racovitan - Silva, Kochergin, Berggren, Tudor - Yeboah, Crnac, Nowak 

ŁKS Łódź - Raków Częstochowa

17 marca, niedziela, godzina 15:00.

Bilety dostępne na stronie internetowej ŁKS-u i w kasach obok stadionu (https://bilety.lkslodz.pl/). 

Autorem tekstu jest Adam Kowalewicz.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo