Enkeleid Dobi nie jest już trenerem Widzewa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Enkeleid Dobi nie jest już trenerem Widzewa - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaEnkeleid Dobi nie będzie już trenerem Widzewa. Od środy zastąpi go Marcin Broniszewski, dotychczasowy asystent. Po dwóch fatalnych meczach: przegranym z Zagłębiem Sosnowiec i zremisowanym z Puszczą Niepołomice - zarząd Widzewa zdecydował o odsunięciu Dobiego. Zastąpi go Broniszewski, który był asystentem Albańczyka. - Decyzja ta ma na celu skuteczne kontynuowanie gry o zakończenie sezonu w strefie barażowej Fortuna 1 Ligi i podjęcie walki o awans do Ekstraklasy przez Widzew Łódź.

Enkeleid Dobi nie będzie już trenerem Widzewa. Od środy zastąpi go Marcin Broniszewski, dotychczasowy asystent.

Po dwóch fatalnych meczach: przegranym z Zagłębiem Sosnowiec i zremisowanym z Puszczą Niepołomice - zarząd Widzewa zdecydował o odsunięciu Dobiego. Zastąpi go Broniszewski, który był asystentem Albańczyka.

Decyzja ta ma na celu skuteczne kontynuowanie gry o zakończenie sezonu w strefie barażowej Fortuna 1 Ligi i podjęcie walki o awans do Ekstraklasy przez Widzew Łódź. Nie jest ona dla nas łatwa, jednak po szerokiej analizie ostatnich miesięcy, pozostanie sztabu szkoleniowego w dotychczasowym układzie personalnym nie gwarantowało realizacji celu sportowego. Na końcowy sukces w piłce nożnej składa się zarówno sposób gry zespołu, jak i zarządzanie nim. Nasza decyzja ma związek z oceną obu tych obszarów - cytuje Piotra Szora, prezesa Widzewa, oficjalna strona klubu.

Decyzja o zwolnieniu Dobiego zapadła w poniedziałek wieczorem, o czym poinformowała "Gazeta Wyborcza". Ale niespodziewanie szkoleniowiec poprowadził jeszcze wtorkowy trening, pierwszy w tym tygodniu. Po nim został jednak wezwane do zarządu, gdzie usłyszał o dymisji.

Marcin Broniszewski (widzew.com / Kamila Matusiak)

Marcin Broniszewski (widzew.com / Kamila Matusiak)

Powodem są słabe wyniki w ostatnich kolejkach i przede wszystkim fatalna atmosfera w drużynie. Dobi pogubił się zupełnie, o czym świadczą dziwne posunięcia personalne. Po porażce w Sosnowcu zmienił aż pięciu zawodników w jedenastce, przywracając do Łask Mateusza Możdżenia czy Łukasza Kosakiewicza, który wcześniej zawodzili. Na lewej obronie zagrał Patryk Stępiński, który jest prawym obrońcą. Drużyna nawet w wygranych meczach grała słabo, strzelała mało goli. To przelało szalę goryczy i doprowadziło do dymisji.

Widzewa nie stać na nowego trenera, dlatego sezon drużyna zakończy pod wodzą Broniszewskiego. Pierwszy mecz pod jego kierunkiem Widzew rozegra w sobotę z Sandecją Nowy Sącz.

Dobi pracował w Widzewie od lata ubiegłego roku. Wcześniej prowadził Górnika Polkowice.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo