Widzew Łódź na początku tygodnia zaskoczył wszystkich. Łodzianie poinformowali, że testy medyczne przed transferem na Al. Piłsudskiego 138 przechodzi Rafał Gikiewicz. Futbolowi eksperci nie mają wątpliwości, że jest to hit tego okienka w PKO Ekstraklasie.
"To hit transferowy"
226 meczów na szczeblu Bundesligi i 2. Bundesligi i 64 czyste konta. Teraz Rafał Gikiewicz zasili szeregi Widzewa Łódź. Zdaniem ekspertów w studiu na kanale Meczyki.pl przenosiny 36-letniego bramkarza do Łodzi to niewątpliwie hit transferowy.
- To jest hit transferowy. Gikiewicz to osobowść, która trafia do naszej ligi i z pewnością doda jej kolorytu. Rzucę okiem na mecze Widzewa, żeby zobaczyć Gikiego - mówił na kanale Meczyki.pl na platformie YouTube Piotr Dumanowski.
Gikiewicz jak Podolski?
Roman Kołtoń z kolei przenosiny Gikiwicza do Widzewa porównał z tymi Łukasza Podolskiego, gdy mistrz świata z 2014 roku zasilał szeregi Górnika Zabrze.
- Gdy Łukasz Podolski przychodził do Górnika, to co wniósł do naszej ligi? Bardzo wiele rzeczy: koloryt, jakość, osobowość. Jestem przekonany, że tak samo będzie z Rafałem Gikiewiczem - mówił Kołtoń.
- Gikiewicz to jest bramkarz, który broni niemożliwe do obrony. Dlatego ja tak bardzo go cenię. Widzew potrzebuje osobowości, a tutaj mamy połączenie osobowości i umiejętności - dodał komentator Polsatu Sport - To zawodnik, który jest obyty w sytuacjach, w których trzeba się wykazać. Myślę, że Gikiewicz jest w stanie pomóc Widzewowi i kilka punktów w sezonie dać - wtórował mu Dumanowski.
"Rafał Gikiewicz ma swoje zdanie"
Ekspert Polsatu Sport wziął także w obronę 36-latka i wypowiedział się również na temat jego życia w szatni piłkarskiej.
- Widzew potrzebuje osobowści, a tutaj mamy połączenie osobowości i umiejętności. Negowało się go za to, jaki był w szatni, ale powiedzmy sobie szczerze. Szatnia w takich klubach jak: Braunschweig, Freiburg, Union, czy Augsburg by go wypluła, gdyby zachowywał się niewłaściwie. Jest to chłopak, który czasem coś palnie, ale środowisko prawdziwych kibiców patrzy na Gikiewicza i docenia, że ma on swoje zdanie - powiedział Roman Kołtoń.
CZYTAJ TAKŻE: Czy sędziowie skrzywdzili Widzew? Ręka? Faul?

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.