Henrich Ravas: "Widzew stać na utrzymanie"

Opublikowano:
Autor:

Henrich Ravas: "Widzew stać na utrzymanie" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTo będzie trudna runda, trudny już sam początek, bo będą derby, mecze z Legią i Śląskiem, ale myślę, że 10. miejsce Widzew może zrobić - uważa Henrich Ravas. Henrich Ravas był najlepszym zawodnikiem Widzewa w ostatnich sezonach, ale wiosną już mu nie pomoże. Niedawno Słowak przeniósł się do New England Revolution. Były bramkarz łódzkiej drużyny ma już za sobą debiut.

To będzie trudna runda, trudny już sam początek, bo będą derby, mecze z Legią i Śląskiem, ale myślę, że 10. miejsce Widzew może zrobić - uważa Henrich Ravas.

Henrich Ravas był najlepszym zawodnikiem Widzewa w ostatnich sezonach, ale wiosną już mu nie pomoże. Niedawno Słowak przeniósł się do New England Revolution. Były bramkarz łódzkiej drużyny ma już za sobą debiut. Zagrał godzinę w meczu kontrolnym  z FC Cincinnati. Jego zespół przegrał 0:2, Ravas wpuścił dwa gole. Były widzewiak połączył się z dziennikarzami programu "Deadline Day" w kanale Meczyki.pl. Nie chciał jednak wiele mówić na temat meczu, czy składu, twierdząc, że w MLS kluby nie lubią się tym chwalić i nie chcą podawać wielu informacji.

Ravas powiedział, że oczywiście liczy na grę w pierwszym składzie swojej nowej drużyny. - Sprowadzono mnie do gry, ale oczywiście nie powiem, że będą grał na 100 procent. Muszę to sobie wywalczyć. Zrobię wszystko, by grać - stwierdził.

Pytany o zainteresowanie piłką w Stanach Zjednoczonych i w jego nowym otoczeniu przyznał, że nie jest tak duże, jak w Polsce. - Dużo jednak jest tu sportów amerykańskich. Grają tu New England Patriots, jest Boston Celtic. Piłka nie jest pierwszym sportem, tak jak w Polsce. Oczywiście ludzie się nią interesują, ale nie ma takiej presji - powiedział.

Henrich Ravas: "Runda będzie trudna"

Nie zabrakło też pytania o Widzew. - Już po podpisaniu kontraktu z New England Revolution byłem przez dwa tygodnie w Łodzi, bo czekałem na wizę. Rozmawiałem z chłopakami, z pionem sportowym i uważam, że Widzew ma duże szanse na utrzymanie. Mam nadzieję, że tak się stanie. To będzie trudna runda, trudny już sam początek, bo będą derby, mecze z Legią i Śląskiem, ale myślę, że 10. miejsce drużyna może zrobić - uważa.

Ravas przyznał, że nie wie, kto zastąpi go w bramce Widzewa. - Krajcirik doznał urazu, więc nie wiem, kto wyjdzie w pierwszym składzie. Mam jednak nadzieję, że będzie jeszcze lepiej niż ze mną - powiedział.

Teraz Słowak ma trochę wolnego i poleciał zwiedzić Miami. Zdradził, że to klub zafundował piłkarzom bilety.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo