Historyczna chwila dla Widzewa, ale...

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Historyczna chwila dla Widzewa, ale... - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaAndrejs Ciganiks pierwszym piłkarzem Widzewa, który w meczu reprezentacji zagrał na Stadionie Narodowym w Warszawie. To fajna ciekawostka, chociaż bardzo szkoda, że żaden z polskich piłkarzy czterokrotnego mistrza Polski nie zagrał jeszcze z orzełkiem na piersi na najważniejszym stadionie w naszym kraju. Przez lata jednak Widzew grał w niższych ligach, właśnie rozgrywa swój drugi sezon po powrocie do PKO Ekstraklasy. Jakiś czas temu na powołanie liczył Bartłomiej Pawłowski, ale się nie doczekał. Obecnie widzewiak wraca do gry po kłopotach zdrowotnych.

Andrejs Ciganiks pierwszym piłkarzem Widzewa, który w meczu reprezentacji zagrał na Stadionie Narodowym w Warszawie.

To fajna ciekawostka, chociaż bardzo szkoda, że żaden z polskich piłkarzy czterokrotnego mistrza Polski nie zagrał jeszcze z orzełkiem na piersi na najważniejszym stadionie w naszym kraju. Przez lata jednak Widzew grał w niższych ligach, właśnie rozgrywa swój drugi sezon po powrocie do PKO Ekstraklasy. Jakiś czas temu na powołanie liczył Bartłomiej Pawłowski, ale się nie doczekał. Obecnie widzewiak wraca do gry po kłopotach zdrowotnych. W tym roku drużyna Michała Probierza już nie zagra, w marcu czekają ją baraże i sa małe szanse, by do reprezentacji wszedł ktoś nowy, także z Widzewa. Na pierwszego Polaka z klubu z al. Piłsudskiego 138 poczekamy więc jeszcze trochę.

Pierwszym zawodnikiem Widzewa na Narodowym w reprezentacji był więc Andrejs Ciganiks, który rozegrał całe spotkanie. Nie był to bardzo dobry występ widzewskiego Łotysza, jak i jego całego zespołu, który przegrał 0:2.

Rozwiń

Stadion Narodowy czeka na Widzew

Jest jednak jedna możliwość, by całą drużyną zagrać na Narodowym. W maju odbędzie się tam finał Pucharu Polski, w którym wciąż rywalizuje Widzewa. Po wygranych z Concordią Elbląg i Wisłą Puławy, kolejnym rywalem łodzian będzie Stal Mielec. Widzew zmierzy się z nią 6 grudnia. Jeśli zwycięży, to potem już tylko dwa spotkania - ćwierćfinał i półfinał i awans do finału.

Stadion Narodowy wypełniony w połowie kibicami Widzewa, to byłoby coś. Ale droga jednak jeszcze daleka...

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo