Kolega Jordiego i Frana nie trafi do Widzewa? Ma zostać w Hiszpanii.
Niedawno za hiszpańskimi mediami podawaliśmy, że Widzew i Legia interesują się Julio Alonso. To lewy obrońca, który poprzedni sezon spędził w Albacete - klubie, z którego widzewiacy pozyskali Frana Alvareza i Jordiego Sancheza. Alonso rozwiązał kontrakt i według hiszpańskich dziennikarzy, miał pojawić się w Łodzi zanim drużyna Daniela Myśliwca rozpocznie przygotowania.
Lewy obrońca nie dla Widzewa?
Tak się nie stało. I jak się okazuje Alonso prawdopodobnie zostanie w Hiszpanii. Według informacji hiszpańskiego El Comercio obrońca trafi do Sportingu Gijon. W piątej drużynie zaplecza hiszpańskiej ekstraklasy miałby widzieć go Ruben Albes. To trener, który współpracował z Alonso w Albacete.
Jak informuje El Comercio, w nadchodzącym sezonie Gijon chce włączyć się do walki o awans do krajowej elity. W poprzednich rozgrywkach Sporting odpadł w półfinale barażów.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.