Dyrektor sportowy Biegu Ulicą Piotrkowską Rossmann Run: „Polacy pokochali bieganie w Łodzi”
Opublikowano:
Autor: Bartosz Jankowski

Przed nami 21. edycja Biegu Ulicą Piotrkowską Rossmann Run. Organizatorzy z Akademii Sport i Zdrowie stawiają sobie bardzo ambitne cele, o których porozmawialiśmy z Jackiem Chmielem, dyrektorem sportowym imprezy, która już 25 maja zostanie zorganizowana w Łodzi.
Bartosz Jankowski: W maju czeka nas już 21. Bieg Ulicą Piotrkowską. Czy organizacja tegorocznej imprezy jest łatwiejsza niż biegu 7 – 10 lat temu?
Jacek Chmiel (dyrektor sportowy Biegu Ulicą P Zawsze powtarzam, że organizacja takiego wydarzenia to koncert na żywo. Doświadczenie z minionych edycji na pewno się przydaje, ale każda impreza nas czymś zaskakuje. To, że impreza jest plenerowa oznacza, że musimy być przygotowani na każdą ewentualność. Do tej pory mieliśmy szczęście do pogody, może raz czy dwa zdarzył się deszcz. Ale dla zawodników nie jest to najistotniejsze. Oni dobrze się bawią w każdych warunkach. Zmiennych, niezależnych od nas, jest dużo więcej, dlatego zawsze w przededniu imprezy towarzyszy nam trema.
Do pandemii liczba uczestników Biegu Ulicą Piotrkowską rosła z roku na rok. Po pandemii ludzie już nie biorą tak chętnie udziału w imprezach biegowych.
Faktycznie pandemia nieco pokrzyżowała nam plany. Nie zmieniło się jednak to, że organizacyjnie staramy się sprostać wszystkim wyzwaniom i chcemy, by zawodnik czuł się komfortowo od pierwszego dnia zapisów do końca imprezy. Zawsze służymy radą, odpowiadamy na wszystkie pytania. Sam dzień Biegu Ulicą Piotrkowską to kulminacja naszej pracy. Słyszymy od zawodników sporo pochwał, co odbieramy jako nagrodę i podziękowania.
Czy „bum” na bieganie wróci?
Uważam, że w tej chwili biega więcej ludzi niż przed pandemią. Czym innym jest jednak bieganie prozdrowotne, a czym innym udział w zawodach. Sporo osób zobaczyło, że można biegać dla siebie, a nie dla samego startowania. Oczywiście zawody mogą być swego rodzaju czynnikiem motywacyjnym, ale nie na każdego to tak działa. Osobiście cieszę się, że wiele osób biega. Dwadzieścia lat temu ciężko było spotkać biegacza. Dziś w parkach i lasach można spotkać całe grupy przemierzające wspólnie ścieżki.
Co sprawia, że Bieg Ulicą Piotrkowską wyróżnia się na tle innych biegów w Polsce?
Sama atmosfera. To, że jest to maj, zazwyczaj piękny ciepły wieczór, ulica Piotrkowska, która żyje swoim życiem, ale na chwilę staje się wielką strefą kibica pełną osób, które będąc w ogródkach restauracji wstają i dopingują biegaczy. To naprawdę piękny obrazek. Polska pokochała bieganie w Łodzi i cieszymy się z tego.
Od tego roku stawiacie sobie za cel zachęcenie do udziału nie tylko osoby z Łodzi i regionu, ale z całej Polski. Czym chcecie wygrać z innymi biegami?
Zależy nam na tym, by osoby spoza Łodzi przyjechały i zobaczyły, jak to miasto się zmieniło. Przygotowaliśmy ofertę dla całych rodzin, bo chcemy, by uczestnicy spędzili ze swoimi pociechami udany weekend w Łodzi. Stąd m.in. oferty noclegowe i restauracyjne, a do tego możliwość zwiedzenia Orientarium i skorzystania z Aquaparku Fala. To elementy, które powinny przyciągnąć biegaczy do naszego miasta. Oprócz tego w pakiecie startowym każdy zawodnik otrzyma m.in. wyjątkową, naprawdę bardzo dobrej jakości koszulkę. Ale to nie wszystko, bo przecież w tym roku każdy, kto ukończy 10 kilometrów, otrzyma 50% zniżki na zakupy w drogerii Rossmann.
Zainteresował Cię ten tekst?
Zaloguj się i czytaj dalej
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE