"Nie samym wybrzeżem polskie rugby stoi" - wspaniałe zwycięstwo Master Pharmu Łódź

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

"Nie samym wybrzeżem polskie rugby stoi" - wspaniałe zwycięstwo Master Pharmu Łódź - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Inne sportyMaster Pharm Łódź udowodnił, że trudno ich zatrzymać. Łodzianie pokonali Orkan Sochaczew 33:24. Przed meczem Mirosław Żórawski pełen obaw mówił: "Nie pamiętam, kiedy ostatni raz przegraliśmy u siebie, ale z Orkanem po raz pierwszy od dawna nie będziemy faworytem". W niedzielne popołudnie łódzcy rugbiści stanęli na wysokości zadania. Chociaż początkowo przeważał Orkan Sochaczew, łodzianie z wyniku 3:10, zdołali w pierwszej połowie doprowadzić do 18:17.

Master Pharm Łódź udowodnił, że trudno ich zatrzymać. Łodzianie pokonali Orkan Sochaczew 33:24.

Przed meczem Mirosław Żórawski pełen obaw mówił: "Nie pamiętam, kiedy ostatni raz przegraliśmy u siebie, ale z Orkanem po raz pierwszy od dawna nie będziemy faworytem". W niedzielne popołudnie łódzcy rugbiści stanęli na wysokości zadania. Chociaż początkowo przeważał Orkan Sochaczew, łodzianie z wyniku 3:10, zdołali w pierwszej połowie doprowadzić do 18:17. Budowalni bezlitośnie wykorzystywali błędy przyjezdnych. Większość przyłożeń zdobyli po przechwytach. W drugiej połowie zdominowali rywali i wywalczyli bonusowy punkt. Orkan, mimo że przegrał, na pocieszenie również dostał bonus. Sochaczewianie zdobyli przyłożenie w doliczonym czasie gry.

Nagrodę MVP otrzymał Kamil Brzozowski. Zdobył, aż 18 z 33 punktów łodzian. - Pierwszy raz w historii Master Pharmu mamy parę łódzkich łączników. Dziś wyróżniam mojego wychowanka z SMS-u Kamila Brzozowskiego. Wrócił do rugby, gra dobrze, a będzie grał jeszcze lepiej - mówił zadowolony Żórawski.

- Kibicujemy Budowalnym, żeby jak najszybciej skończyły się ich problemy. Życzymy im, żeby jak najszybciej mogli zająć się wyłącznie sprawami sportowymi. W pierwszej połowie Orkan grał, a łodzianie zdobywali punkty. Dla nas to solidna lekcja. Zespół z Łodzi ma bardziej doświadczonych zawodników - podsumował trener Orkana.

- Bardzo obawialiśmy się tego meczu. Początek był dla nas nerwowy. Drużyna z Sochaczewa bardzo mocno postawiła się nam w młynie dyktowanym i formacji autowej, która w tym meczu nie była naszą najmocniejszą stroną. W pierwszej połowie bardzo trudno było nam zdobyć punkty, a bardzo łatwo je traciliśmy. Cieszę się, że w regionie jest kolejna mocna drużyna. Nie samym wybrzeżem polskie rugby stoi - zakończył Żórawski.

Następny mecz Master Pharm rozegra 25 września o 18:00. Ich rywalem będzie na wyjeździe Skra Warszawa.

Master Pharm Rugby Łódź – Orkan Sochaczew 33:24 (18:17)

Punkty dla łodzian: Brzozowski 18, Kramarenko 5, Mchedlidze 5, Dobijański 5.
Master Pharm: Soafa, Kramarenko, Mchedlidze, Karpiński, Schevchenko, Nibladze, Mirosz, Plesiński, Urbaniak, Brzozowski, Seerane, Dobijański, Serafin, Pogorzelski, Wlaźlak.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo