Po wygranej nad Słowenką Veroniką Erjavec, Łodzianka mierzyła się w wyżej klasyfikowaną Włoszką, Jasmine Paolini. Fręch w tym starciu nie była foworytką i niestety, zgodnie z przewidywaniami, górą okazała się być Paolini. Polka dobrze weszła w ten mecz, ale brakowało jej wykończenia i postawienia kropki nad i. W trakcie piątego gema gra została przerwana z powodu ulewnego deszczu. Po godzinie obie panie wróciły do gry, ale na korcie lepiej prezentowała się Włoszka. Fręch się jednak nie poddawała, ale największym przeciwnikiem okazała się być pogoda...z powodu ulewy mecz znowu przerwano, aż w końcu podjęto decyzje o przeniesieniu go na zadaszony kort. Starcie było wyrównane i Fręch imponowała walecznością, ale ostatecznie to Paolini triumowała wygrywając 2:6, 3:6.
Wcześniej z turnieju odpadł Kamil Majchrzak, który przegrał z Węgrem Fabianem Marozsanem 3:6, 4:6, 6:7 (5-7).
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.