Patryk Grabowski, przynajmniej na razie, nie stanie przed szansą na angaż w UFC. Występ piotrkowianina na DWCS uniemożliwiły względy zdrowotne.
W połowie lipca świat polskiego MMA obiegła informacja, że Patryk Grabowski wystąpi w DWCS. To osiągniecie o tyle duże, że przy zwycięstwie w toczonej walce piotrkowianin zapewniłby sobie kontrakt w największej organizacji na świecie, UFC. Niewielu Polaków staje przed taką szasną, więc bez wątpienia możemy nazwać ją historyczną.
Niestety, we wrześniu Grabowski nie pojawi się w oktagonie. We wtorek jego menadżer, Artur Ostaszewski, poinformował, że piotrkowianin musiał wycofać się ze startu przez względy zdrowotne. To najprawdopodobniej nie zamknie Grabowskiemu drogi do UFC, bo matchmaker DWCS ma
DWCS to gala organizowana przez szefa UFC Dana White. W ten sposób Amerykanin sprawdza umiejętności mniej znanych wojowników, którzy są w kręgu zainteresowań najlepszej organizacji świata. Grabowski na razie nie mógłby liczyć na bezpośredni angaż w UFC, bo swoje pojedynki toczył na mniejszych polskich galach. Nie zmienia jednak faktu, że i jego rekord wynoszący 5 zwycięstw i 1 porażkę i styl jego walk daje dobry prognostyk na przyszłość.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.