Kamil Majchrzak udowodnił, że może rywalizować z najlepszymi
Kamil Majchrzak osiągnął największy sukces w swojej dotychczasowej karierze. Tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego triumfował w turnieju ATP 250 w holenderskim 's-Hertogenbosch, dołączając tym samym do Wojciecha Fibaka i Huberta Hurkacza, którym jako jedynym reprezentantom Polski wcześniej udało wygrać się singlowy tytuł w głównym cyklu ATP.
Droga do końcowego triumfu była wyjątkowo wymagająca. W trakcie turnieju Majchrzak pokonał trzech zawodników należących do światowej czołówki. W ćwierćfinale wyeliminował Feliksa Augera-Aliassime'a, następnie w półfinale okazał się lepszy od Daniiła Miedwiediewa. W wielkim finale zwyciężył Aleksa de Minaura.
Jeszcze przed rozpoczęciem zmagań w Holandii niewielu ekspertów wskazywało Majchrzaka jako kandydata do końcowego sukcesu. Tymczasem 30-latek zaprezentował znakomitą formę i udowodnił, że potrafi skutecznie rywalizować z najlepszymi tenisistami globu. Warto podkreślić, że wcześniej miał na swoim koncie tylko jedno zwycięstwo nad zawodnikiem z pierwszej dziesiątki rankingu ATP. Miało to miejsce w sierpniu 2025 roku, gdy pokonał Kharena Khachanova w drugiej rundzie US Open. Rosjanin zajmował wówczas 9. miejsce
Efektem wygranej w Holandii był znaczący awans w światowym rankingu. Majchrzak poprawi swój najlepszy wynik w karierze i po raz pierwszy znajdzie się na 47. miejscu zestawienia ATP.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.