Tego meczu nie godziło się przegrać. A jednak, ŁKS to zrobił.
ŁKS przegrał ze Śląskiem Wrocław, chociaż prowadził 1:0. Nikt nie miałby pretensji do beniaminka, gdyby rywal rzeczywiście był lepszy. Ale zespół Jacka Magiery grał słabo, a ŁKS jeszcze gorzej. Łodzianie cofnęli się i pozwolili wrocławianom wbić sobie dwa gole. Największe pretensje można mieć do Rahila Mammadowa, który popełniał błąd za błędem. Nie pomógł również Kamil Dankowski.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.