Jakub Romanowicz trenuje z pierwszą drużyną ŁKS-u. Były trener łodzian wierzy, że skrzydłowy może stać się ważnym punktem zespołu.
Jakub Romanowicz trenuje z pierwszą drużyną ŁKS-u. Skrzydłowy ma już za sobą debiut w pierwszej lidze. Dostał kwadrans podczas rozgrywanego w 2020 roku spotkania ŁKS-u z Arką Gdynia. Później wrócił do rezerw, w których radził sobie bardzo dobrze. W tym sezonie rozegrał 20 meczów, strzelił dwie bramki i cztery razy asystował. Chwaliło go wielu ekspertów, oglądających trzecioligowe spotkania młodych ełkaesiaków.
Romanowicz to przyszłość ŁKS-u
Trenerem, który przesunął Romanowicza do pierwszej drużyny był Wojciech Stawowy. - To świetny chłopak, doskonale ułożona lewa noga. Jest szybki i kreatywny. Sam chciałem stawiać na niego częściej, ale protokoły covidowe i szereg spraw organizacyjnych sprawiły, że za mojej kadencji zagrał tylko 15. minut. Trzymam kciuki. Jeżeli będzie dobrze prowadzony, ŁKS wychowa sobie kawał solidnego piłkarza - mówi Stawowy w rozmowie z Łódzkim Sportem. - Kuba Romanowicz i Mieszko Lorenc to przyszłość tej drużyny. Warto dbać również o Kelechukwu, bo to zawodnik z papierami na granie na wysokim poziomie - zakończył były trener ŁKS-u.
fot: ŁKS

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.