Janusz Niedźwiedź: Nie mogę doczekać się meczu na Widzewie

Opublikowano:
Autor:

Janusz Niedźwiedź: Nie mogę doczekać się meczu na Widzewie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJanusz Niedźwiedź po raz pierwszy od odejścia z Widzewa zagra przeciwko niemu w Sercu Łodzi. Z łódzkim klubem już rywalizował. W poprzednim sezonie prowadził Ruch Chorzów i na Stadionie Śląskim przy rekordowej widowni przegrał 2:3. Niedźwiedziowi nie udało się uratować Niebieskich przed spadkiem. Od września znów jest jednak w PKO Ekstraklasie, już jako szkoleniowiec Stali.

Janusz Niedźwiedź po raz pierwszy od odejścia z Widzewa zagra przeciwko niemu w Sercu Łodzi.

Z łódzkim klubem już rywalizował. W poprzednim sezonie prowadził Ruch Chorzów i na Stadionie Śląskim przy rekordowej widowni przegrał 2:3. Niedźwiedziowi nie udało się uratować Niebieskich przed spadkiem. Od września znów jest jednak w PKO Ekstraklasie, już jako szkoleniowiec Stali. Idzie mu nieźle, nie przegrał trzech ostatnich meczów.

Jeśli chodzi o sytuację kadrową drużyny z Mielca, to - jak zapewnił trener - wszyscy są zdrowi i gotowi. - Myślę, że w Widzewie będą trzy roszady: Juljan Shehu do środka, Samuel Kozlovsky na lewą stronę i Kamil Cybulski na lewe skrzydło. Takich zmian się spodziewam, ale to nie moje decyzje - mówi Niedźwiedź.

Janusz Niedźwiedź wraca na Widzew

Na konferencji przed meczem z Widzewem spytano go oczywiście o ocenę łódzkiej drużyny i jej piłkarzy. - Najlepszą oceną zawsze są wyniki i gra. My jednak chcemy skupić się na sobie i o swoim zespole chciałbym mówić. Od ocen są dziennikarze i kibice - stwerdził tylko.

Nie ukrywał jednak, że powrót do Serca Łodzi będzie dla niego ważny. - Wracam do klubu, z którym świętowałem sukcesy. Jako trener innej drużyny nie byłem jeszcze na tym na stadionie. Nie mogę się doczekać meczu, ale głównie dlatego, by zobaczyć w akcji moich piłkarzy. Jutro nie będzie chodziło o mnie, a o Stal, by przywieźć do Mielca 3 punkty - powiedział.

I dodał: - Każdy kolejne spotkanie jest tym najważniejszym. Znam zawodników Widzewa i sposób gry trenera Daniela Myśliwca, ale to boisko zawsze weryfikuje. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo