Jest postęp, jest wygrana. Zwycięski wyjazd TME ŁKH

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jest postęp, jest wygrana. Zwycięski wyjazd TME ŁKH - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Inne sportyTME ŁKH Łódź gra coraz lepiej Pierwsza część sezonu 2022/2023 nie była udana dla łódzkich hokeistów. Czas jednak działa na ich korzyść, bo późno skompletowany skład zaczyna się prezentować coraz lepiej. Efektem takiego stanu rzeczy była niezła postawa łodzian w miniony weekend i upragnione drugie zwycięstwo w sezonie. W sobotę ŁKH łódzcy hokeiści wybrali się nad morze, bo rywalizowali ze Stoczniowcem Gdańsk. Pomimo mocno okrojonego składu, łodzianie spisywali się bardzo przyzwoicie i po trafieniu Eduarda Shibelbeina w ósmej minucie meczu objęli prowadzenie.

TME ŁKH Łódź gra coraz lepiej

Pierwsza część sezonu 2022/2023 nie była udana dla łódzkich hokeistów. Czas jednak działa na ich korzyść, bo późno skompletowany skład zaczyna się prezentować coraz lepiej. Efektem takiego stanu rzeczy była niezła postawa łodzian w miniony weekend i upragnione drugie zwycięstwo w sezonie.

W sobotę ŁKH łódzcy hokeiści wybrali się nad morze, bo rywalizowali ze Stoczniowcem Gdańsk. Pomimo mocno okrojonego składu, łodzianie spisywali się bardzo przyzwoicie i po trafieniu Eduarda Shibelbeina w ósmej minucie meczu objęli prowadzenie. Wynik 1:0 dla gości utrzymywał się aż do 53. minuty, ale wówczas chwilę dekoncentracji wykorzystali gospodarze, którzy w ciągu dwóch minuty zdobyli dwie bramki i ostateczcnie wygrali 2:1.

Ważna wygrana TME ŁKH. Choć emocji nie brakowało

Pechowa porażka nie podłamała łódzkich hokeistów, którzy dzień później pojechali do Torunia na mecz z Sokołami i tam pokazali swoją moc. Po dobrej pierwszej i wyśmienitej drugiej tercji prowadzili 5:1, a po dwóch minutach trzeciej części gry było już 6:1. Świetnie dysponowani tego dnia byli przede wszystkim Vladimir Petrovskii oraz Kiril Kasianchuk.

Po trafieniu na 6:1 łodzianie jednak kompletne stanęli.  Torunianie wyczuli swoją szansę i ruszyli w pościg, zmniejszając dystans punktowy do jednej bramki, ale dzięki interwencjom bramkarza Eliasa Kyroli łodzianom udało się dowieźć zwycięstwo do końca meczu.

GKS Stoczniowiec Gdańsk – TME ŁKH Łódź 2:1 (0:1, 0:0, 2:0)
MKS Sokoły Toruń – TME ŁKH Łódź 5:6 (1:1, 0:4, 4:1)

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo