Kapitan ŁKS-u: "Musimy odpocząć"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kapitan ŁKS-u: "Musimy odpocząć" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaPrzed ŁKS-em Commercecon chwila odpoczynku i walka o Ligę Mistrzyń. W zespole panuje świetna atmosfera. - Pracujemy wszystkie na to, żeby atmosfera była dobra. Młodszym zawodniczkom pokazujemy jak powinna wyglądać drużyna - powiedziała kapitan ŁKS-u. ŁKS Commercecon pokonał Uni Opole 3:0.

Przed ŁKS-em Commercecon chwila odpoczynku i walka o Ligę Mistrzyń. W zespole panuje świetna atmosfera. - Pracujemy wszystkie na to, żeby atmosfera była dobra. Młodszym zawodniczkom pokazujemy jak powinna wyglądać drużyna - powiedziała kapitan ŁKS-u.

ŁKS Commercecon pokonał Uni Opole 3:0. Na boisku pojawiły się wszystkie ełkaesianki. Zagrały młode Natalia Dróżdż i Nikola Krawczyk, a Anastazja Hryszczuk, po raz pierwszy w tym sezonie była na boisku przez pełnego seta. Paulina Maj-Erwardt, kapitan zespołu i jedna z najbardziej doświadczonych zawodniczek lidera Tauron Ligi uważa, że dla siatkarek rozpoczynających karierę to niezwykle ważne doświadczenie.

- Za nami dużo trudnych spotkań: Chemik, Fenerbahce. Nie tylko sportowo, ale też mentalnie. Ciężko pracujemy na treningach i uważam, że każda z nas powinna dostać szansę, żeby poczuła się częścią zespołu - powiedziała libero.

Atmosfera kluczem do sukcesu?

W ŁKS-ie na boisku i poza nim panuje niesamowita atmosfera. Do tego stopnia, że po meczu z Uni, Roberta Ratzke, rozgrywająca postanowiła oddać swoją statuetkę MVP, Kamili Witkowskiej, środkowej. Brazylijka uznała, że to reprezentantce Polski należy się nagroda.

- Pracujemy wszystkie na to, żeby atmosfera była dobra. Młodszym zawodniczkom pokazujemy jak powinna wyglądać drużyna. Są wyrwane ze środowiska, w którym takiej atmosfery nie ma. Chcemy żeby się otworzyły, tylko otwartość daje progres. Poznajemy siebie, żeby w nerwowych sytuacjach na meczu móc zamienić stres na coś pozytywnego. To nie jest łatwe w zespole kobiecym. Niektórzy uważają, że to jest sztuczne. Nie interesują mnie zdania innych. Ważne, że panuje u nas świetna atmosfera - uważa Maj-Erwardt.

Przed łodziankami decydujące mecze w Lidze Mistrzyń. Zanim do nich dojdzie odpoczną. W weekend będą pauzowały, bo z ligi wycofała się Legionovia (więcej pisaliśmy tutaj). Następne spotkanie rozegrają dopiero 1 lutego.

- Musimy odpocząć. Zaraz czeka nas kolejny maraton od Stuttgartu do Fenerbahce. Te mecze będą obciążające. Chcemy się dobrze przygotować. Muszę mieć dużo energii, którą przekażę reszcie - zakończyła libero ŁKS-u.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo