Reklama
Reklama
Reklama

Kapitan z PGE Skry Bełchatów poprowadził reprezentację do historycznego sukcesu

Czas < 1 min czytania
Kapitan z PGE Skry Bełchatów poprowadził reprezentację do historycznego sukcesu

Karol Kłos Fot. skra.pl

Reprezentacja Polski po raz pierwszy w historii zajmuje pierwsze miejsce w rankingu FIVB. Biało-Czerwony zepchnęli na drugie miejsce Brazylię.

Polscy siatkarze zakończyli pierwszy turniej Ligi Narodów 2022 w kanadyjskiej Ottawie zwycięstwem nad Francją 3:1 (-21, 22, 21, 22). Wcześniej Polacy pokonali Argentynę i Bułgarię oraz przegrali z Włochami.

SPONSOREM PGE SKRY BEŁCHATÓW JEST CEGIELNIA GRABARZ, PARTNER ŁÓDZKIEGO SPORTU

Reklama

Podczas turnieju w Kanadzie funkcję kapitana reprezentacji pełnił środkowy PGE Skry Karol Kłos. Zagrał on w trzech meczach – przeciw Argentynie, Bułgarii i Francji, zdobywając w nich łącznie 17 punktów. Najlepsze w jego wykonaniu było spotkanie przeciw Argentynie – zanotował w nim 6 punktów atakiem, 3 blokiem i 1 zagrywką.

Udany turniej i historyczny wyczyn Polaków

Po pierwszym tygodniu zmagań w Lidze Narodów mężczyzn jest jeszcze jeden powód do radości. W niedzielę reprezentacja Brazylii – grająca w mocnym składzie i na własnym parkiecie – sensacyjnie przegrała z Chinami 0:3. Okazało się to dla Brazylijczyków bardzo kosztowne, bo w obliczu dobrych wyników Polski w Ottawie, to właśnie Biało-Czerwoni – po raz pierwszy w historii – wskoczyli na pierwsze miejsce w rankingu FIVB, co nie udało się wcześniej, nawet po triumfach w mistrzostwach świata w 2014 i 2018 r.

CZYTAJ TAKŻE >>> Gwiazda PGE Skry Bełchatów filarem reprezentacji Polski

Z kolei Brazylijczycy po raz pierwszy w historii musieli opuścić fotel lidera rankingu FIVB. Byli na pierwszym miejscu tego zestawienia od jego początków w 2006 roku.

Reklama

Siatkówka

PGE Skra Bełchatów

Komentowanie zablokowane

Reklama