Widzew pokonał Koronę Kielce 3:1. Kilku piłkarzy miało w tym zwycięstwie szczególny udział.
Rafał Gikiewicz - 3-
Miał momenty dobre - m.in. świetną obronę bardzo groźnego strzału, ale też wpadki, mniejsze i większe. Na szczęście Widzew nie stracił przez nie bramki. Rywale chyba wiedzieli, że gra na przedpolu nie jest najmocniejszą stroną Gikiego, bo szczególnie z rzutów rożnych uderzali mocno na niego. Serca kibiców zabiły mocniej też wtedy, gdy bramkarz Widzewa przejął piłkę, wyprowadzał ją i zagrał do rywala. Na szczęście znów skończyło się na strachu.
Lirim Kastrati - 2
Katastrofi. Spóźniony, źle się ustawiał, tracił piłki. W końcu się doigrał, bo przez jego błąd Widzew stracił gola na 1:2 i zrobiło się niebezpiecznie i nerwowo. Znamienne jest to, że w końcówce na jego pozycję wszedł lewonożny Luis da Silva. Ze strony Kastratiego niebezpieczeństwo dla Widzewa było zbyt duże.
Mateusz Żyro - 5
Gdyby nie to, że w Widzewie już jest jeden profesor, to nazwalibyśmy tak Żyrę. Wiosną jest prawdziwym szefem defensywy i w poniedziałek to potwierdził. Jeden błąd miał, ale to na połowie przeciwnika, kiedy wyprowadził kontrę, ale podał źle. Z tyłu był nie do przejścia.
Serafin Szota - 3+
Byłby występ powyżej czwórki, ale jednak miał też swój udział przy stracie gola. Poza tym naprawdę gra dobrze obok Żyry.
Andrejs Ciganiks - 3-
Boki defensywny Widzewa to wciąż jest chyba najsłabsze ogniwo drużyny. Łotysz też popełniał błędy, m.in. przy stanie 1:2.
Fran Alvarez - 5
Asysta i gol - czy można chcieć czegoś więcej? Hiszpan może nie czarował na boisku, ale każda piłka zagrana do niego jest bezpieczna. Nie notuje strat, nie ma niecelnych podań. Brawo.
Marek Hanousek - 4+
Czech potwierdza starą piłkarską prawdę, że lepiej mądrze stać, niż głupio biegać. Sporo przechwytów, mało błędów, wielkie zaangażowanie.
Bartłomiej Pawłowski - 2+
Niestety kapitan był jednym z najsłabszych piłkarzy Widzewa. Miał sporo strat, niecelnych podań i złych wyborów. Upieramy się, że z przodu drużyna miałaby z niego większy pożytek.
Fabio Nunes - 2+
Niewidoczny, a gdy dostawał piłkę, to irytował. Szkoda, że nie ma w kadrze większej konkurencji, bo chyba gra na wyrost. Miał dwie okazje, ale fatalnie strzelał.
Imad Rondić - 4
Strzelił gola, a tego wymaga się od napastników. Ci w Widzewie nie mają łatwo, bo muszą zasuwać, walczyć z obrońcami. Rondiciowi udaje się to dobrze.
Antoni Klimek - 5
Baw się tak dalej Antek! O to chodzi. Widać, że gra wciąż Klimka cieszy. Owszem, miał złe zagrania, ale co z tego. On dalej próbuje i to z korzyścią dla zespołu. Gra nowocześnie, wchodzi w pojedynki jeden na jeden. I do tego piękny gol.
Jordi Sanchez - 3-
Znów poobijany, on też poobijał rywali. Robi swoją robotę. tak jak Rondić nie ma łatwo. Chociaż ze dwa wybory w ofensywie miał złe.
Luis da Silva, Dominik Kun, Sebastian Kerk i Ernest Terpiłowski grali za krótko, by ich ocenić.
![Katastrofi i kilka piątek [OCENY WIDZEWA] - Zdjęcie główne](https://static.ddbelchatow.pl/lodzkisport/lodzkisport.pl/wp-content/uploads/2024/04/koronagol.jpg)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.