PGE Skra we wtorek o 20:30 zagra drugi mecz półfinałowy z Jastrzębskim Węglem. Jeżeli bełchatowianie nie chcą podzielić losu pozostałych drużyn z województwa, czyli ŁKS-u Commercecon i Grot Budowalnych muszą wygrać, bo w półfinałach gra się do dwóch zwycięstw. Pierwsze spotkanie Skra przegrała 0:3, ale w trzecim secie zmarnowała cztery piłki setowe. W słabej formie był Milad Ebadipour, a irański przyjmujący jest jednym z najważniejszych zawodników drużyny z Bełchatowa.
- Liczyliśmy na coś więcej, że trochę bardziej powalczymy, ale Jastrzębski Węgiel wywiązał się z roli faworyta. My mieliśmy swoje szanse i takie szanse trzeba wykorzystywać, mam nadzieję, że uda nam się to zrobić w kolejnym meczu. Taka jest siatkówka, musimy być bardziej cierpliwi w tych końcówkach i wtedy powinno udać się rozstrzygnąć je na naszą stronę - powiedział Mateusz Bieniek, środkowy PGE Skry, który był jednym z najlepszych zawodników w półfinale.
Mecz PGE Skry obejrzy komplet widzów. Takie wsparcie na pewno przyda się siatkarzom walczącym o mistrzostwo Polski.
PGE Skra Bełchatów - Jastrzębski Węgiel / wtorek 26 kwietnia 2022, godz. 20:30

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.