Kibice Widzewa wściekli na brak transmisji z prezentacji

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kibice Widzewa wściekli na brak transmisji z prezentacji - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew zaprezentował drużynę na nowy sezon. Niestety obejrzeli ją tylko ci kibice, którzy wybrali się w środę na Księży Młyn. Impreza dla 999 osób - jeśli wierzyć komentarzom po niej - była udana. Kibicom przedstawili się nowi piłkarze, przemówili do nich m.in. Tomasz Stamirowski, większościowy udziałowiec klubu, oraz trener Janusz Niedźwiedź.

Widzew zaprezentował drużynę na nowy sezon. Niestety obejrzeli ją tylko ci kibice, którzy wybrali się w środę na Księży Młyn.

Impreza dla 999 osób - jeśli wierzyć komentarzom po niej - była udana. Kibicom przedstawili się nowi piłkarze, przemówili do nich m.in. Tomasz Stamirowski, większościowy udziałowiec klubu, oraz trener Janusz Niedźwiedź. Fani usłyszeli "Taniec Eleny", mogli coś zjeść i kupić nowe koszulki Widzewa. Oczywiście była też możliwość zdobycia autografów i zrobienia sobie zdjęć z piłkarzami.

"Widzew się rozwija, a transmisji nie ma"

Niestety tym razem nie było transmisji z prezentacji. Nie mogli jej więc obejrzeć fani Widzewa, którzy nie mogli przyjść na Księży Młyn, a także kibice z całej Polski i ze świata. Wiadomo, że sympatycy czerwono-biało-czerwonych są rozsiani po całym świecie.

Na Twitterze zawrzało. Kibice mieli żal, a nawet pretensje. "Chyba to pierwsza prezentacja która nie będzie transmitowana...? Klub w esie, niby się rozwija a tv klubowa, jakby się zwija... Bo chyba nie o to chodzi w prezentacji, by była zrobiona tylko dla 999 osób..." - napisał zizu.

"Dobrze że chociaż mecz będzie w C+ bo w sumie kogo obchodzi transmisja z prezentacji drużyny... a że kibice Widzewa są wszędzie i nie mogą być obecni w Łodzi to sobie przeczytają jutro jak było i zdjęcia zobaczą w ŁS" - a to już opinia innego kibica, Marcina Raczyńskiego.

Dyrektor wyjaśnia, prezes przyznaje rację

"Jesteśmy na etapie zmian, które przypadły na przerwę między sezonami. Zespół potrzebuje czasu na wdrożenie, ale w trakcie sezonu transmisje, programy i inne wideo będą tworzone normalnie" - napisał Jakub Dyktyński, dyrektor ds. PR i marketingu w klubie. Nieoficjalnie wiadomo, że z klubu odeszła osoba, która robiła takie transmisje w przeszłości.

Rozwiń

Do sprawy odniósł się Michał Rydz. I prezes klubu też nie był zadowolony. Odpowiedział jednemu z kibiców:

"Brak takiej transmisji i komunikacja wokół wydarzenia jest zdecydowanie do poprawy i poniżej moich oczekiwań. I tu się zgadzam się. Nie przyrównujmy jednak tego błędu do braku szacunku do kibiców czy świadomego działania. Krytykę przyjmuję, powodzenia życzę nam wszystkim w nowym sezonie" - napisał.  

Kibice sugerowali jednak, że ktoś z Widzewa mógł po prostu transmitować prezentację w mediach społecznościowych telefonem. "I zgadzam się. Choć sama prezentacja na miejscu podobała się wielu kibicom, to wirtualnie powinna dotrzeć do szerokiego grona w kraju i za granicą. To jest zdecydowanie do poprawy i poniżej moich oczekiwań" - napisał prezes.

Prawdziwa prezentacja drużyny odbędzie się w niedzielę o godzinie 20. Widzew zacznie ligę meczem z Puszczą Niepołomice w Sercu Łodzi. Na stadionie będzie kilkanaście tysięcy kibiców, a transmisja pójdzie na cały świat.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo