Klub Platków zagra baraż o utrzymanie. Takiego meczu nie było 18 lat

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Klub Platków zagra baraż o utrzymanie. Takiego meczu nie było 18 lat - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaKlub inwestorów zainteresowanych ŁKS-em zagra baraż o utrzymanie. To pierwszy taki przypadek od 2005 roku. Philip i Robert Platek rządzą we włoskiej Spezii. Amerykańscy milionerzy planują zainwestować w ŁKS. Chociaż w negocjacje w sprawie przejęcia beniaminka ekstraklasy toczą się oddzielnie i utrzymanie zespołu w Serie A nie będzie miało na nie wpływu, zrozumiałe, że dla łodzian lepiej byłoby, gdyby współpracowali z klubem z najwyższego szczebla topowej ligi w Europie.

Klub inwestorów zainteresowanych ŁKS-em zagra baraż o utrzymanie. To pierwszy taki przypadek od 2005 roku.

Philip i Robert Platek rządzą we włoskiej Spezii. Amerykańscy milionerzy planują zainwestować w ŁKS. Chociaż w negocjacje w sprawie przejęcia beniaminka ekstraklasy toczą się oddzielnie i utrzymanie zespołu w Serie A nie będzie miało na nie wpływu, zrozumiałe, że dla łodzian lepiej byłoby, gdyby współpracowali z klubem z najwyższego szczebla topowej ligi w Europie.

Było blisko, bo w ostatniej kolejce Serie A Spezia prowadziła z AS Romą. Wystarczył remis, bo Hellas Verona, który ma tyle samo punktów co Spezia przegrał z AC Milanem. Drużyna Plaktów była wyżej w tabeli, bo miała lepszy bilans meczów bezpośrednich. Mimo tego nie zapewniła sobie utrzymania we włoskiej ekstraklasie.

Spezia zagra baraż o utrzymanie

Po raz pierwszy od 2005 roku zostanie rozegrany baraż o utrzymanie w ekstraklasie. Spotkanie odbędzie się 11 czerwca na neutralnym terenie. Jak informują włoskie media, mecz będzie trwał 90 minut, a jeżeli zakończy się remisem nie będzie dogrywki. Zespoły od razu przystąpią do konkursu rzutów karnych. Co ciekawe drużynę z La Spezii pogrążył Nicola Zalewski, Polak i reprezentant naszego kraju. Zawodnik drużyny prowadzonej przez Jose Mourinho zdobył dosyć przypadkowego gola na wagę remisu. Zespół Platków dobił rzut karny sprokurowany przez Ethana Ampadu. Jedenastkę podyktowano na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo