Kolejny piłkarz rozstaje się z ŁKS-em w złej atmosferze

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kolejny piłkarz rozstaje się z ŁKS-em w złej atmosferze - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaAntonio Dominguez chce rozwiązać kontrakt z ŁKS-em. Na pewno nie zagra w derbach Łodzi. Chociaż w oświadczeniu łódzkiego klubu napisane jest, że zadecydowały sprawy osobiste, to według naszych informacji, chodziło o brak terminowych płatności. To kolejny zawodnik po Mikkelu Rygaardzie, który z klubem rozstaje się w nienajlepszych stosunkach.

Antonio Dominguez chce rozwiązać kontrakt z ŁKS-em. Na pewno nie zagra w derbach Łodzi. Chociaż w oświadczeniu łódzkiego klubu napisane jest, że zadecydowały sprawy osobiste, to według naszych informacji, chodziło o brak terminowych płatności. To kolejny zawodnik po Mikkelu Rygaardzie, który z klubem rozstaje się w nienajlepszych stosunkach.

Dominguez żegna się z kibicami z ŁKS-u

Hiszpański pomocnik zdementował informacje, które podała oficjalna strona dwukrotnych mistrzów Polski. Podkreślił, że jego odejście wiązało się wyłącznie z problemami finansowymi. Trudno mu się dziwić, bo Dominguez ma dużą rodzinę, a niedawno urodziło mu się kolejne dziecko. Jednocześnie hiszpański pomocnik podkreślił, że gra dla kibiców ŁKS-u była dla niego dumą i życzy klubowi powrotu do ekstraklasy.

"Dziękuję ŁKS-ie Łódź

Po wszystkich wiadomościach, które były publikowane na mój temat w ciągu ostatnich godzin, chciałbym powiedzieć wszystkim kibicom ŁKS-u, że o moim odejściu zadecydowały względy finansowe

Wydaje mi się, że w ciągu tych dwóch i pół sezonów zawsze pracowałem w najbardziej profesjonalny sposób. Dawałem z siebie wszystko dla drużyny i marzyłem o wywalczeniu awansu, aby uczynić wszystkich fanów tego wielkiego klubu szczęśliwymi. Uważam, że mam prawo poskarżyć się na niesprawiedliwą sytuację.

Klub przedstawił swoją wersję i czuję się zobowiązany do przedstawienia swojej perspektywy, abyście mogli zrozumieć, że nigdy moim celem nie było odejście z klubu. Jednak ze względu na wspomnianą sytuację, która nie poprawiała się w ciągu tygodni, nie miałem innego wyboru, jak zakończyć tę relację.

Odchodzę bardzo smutny ze względu na wszystko co przeżyłem. Bardzo chciałbym móc pożegnać się w inny sposób, kończąc sezon i dając z siebie maksimum na boisku, niestety okoliczności na to nie pozwoliły. Dziękuję klubowi za danie mi możliwości reprezentowania tych barw.

Jestem bardzo wdzięczny wszystkim kibicom za miłość i wsparcie. Sprawiliście, że czułem się tutaj, jak w domu, mimo bycia tysiące kilometrów od miejsca, z którego pochodzę. Będę zawsze za to wdzięczny. Ja i moja rodzina byliśmy tutaj bardzo szczęśliwi i nigdy tego nie zapomnimy. Życzę wam wszystkiego co najlepsze i całym sercem liczę na to, że pewnego dnia uda nam się osiągnąć awans."

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo