Korespondencyjny pojedynek Bońka z Dróżdżem. Górą Widzew czy Cracovia?

Opublikowano:
Autor:

Korespondencyjny pojedynek Bońka z Dróżdżem. Górą Widzew czy Cracovia? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaCiekawe kto w poniedziałek pójdzie spać zadowolony? Mateusz Dróżdż czy Zbigniew Boniek? Korespondencyjny pojedynek byłego prezesa z legendą Widzewa. W poniedziałek Widzew zagra z Cracovią. Po dwóch kolejkach oba zespoły są niepokonane i mają tyle samo punktów.

Ciekawe kto w poniedziałek pójdzie spać zadowolony? Mateusz Dróżdż czy Zbigniew Boniek? Korespondencyjny pojedynek byłego prezesa z legendą Widzewa.

W poniedziałek Widzew zagra z Cracovią. Po dwóch kolejkach oba zespoły są niepokonane i mają tyle samo punktów. Krakowianie są skuteczni do bólu. Nie grają wielkiej piłki, ale punktują. I mają Henricha Ravasa, który po powrocie do Polski znowu błyszczy w bramce.

Za to Widzew jedzie do Krakowa podbudowany po zwycięstwie z Lechem. Być może pierwsze minuty od Daniela Myśliwca dostanie Said Hamulić. To napastnik, po którym fani obiecują sobie wiele.

Pełen podtekstów mecz Widzewa z Cracovią

To pojedynek pełen podtekstów. Sektor gości wypełnią kibice Widzewa, a także zaprzyjaźnionych Wisły i Ruchu. Na trybunach szykują się małe derby Krakowa. A to nie koniec podgrzewania atmosfery.

Przypomnijmy. Jeszcze w poprzednim sezonie, wywiązała się dyskusja między Mateuszem Dróżdżem, byłym prezesem Widzewa, obecnym szefem Cracovii i Zbigniewem Bońkiem, legendarnym widzewiakiem. Chodziło o słowa, które miały paść w szatni po przegranym przez krakowian meczu z Ruchem Chorzów.

Korespondencyjny pojedynek Bońka z Dróżdżem

Boniek twierdził, że Dróżdż zarzucił swoim piłkarzom ustawienie meczu. Prezes Cracovii dementował.

- Nie mam siły i chęci by pisać pozew o zniesławienie, bo to kopanie się… Utnę to, prezes Boniek ma zawsze racjęzna się na wszystkim, gdyby trzeba był zanegować teorię Einsteina to by to zrobił – mówił Dróżdż.

– Widzę, że najlepszy prezes w historii Cracovii coś do mnie ma. Na prezesa spokojnie poczekam. Wiem jak to się skończy - odpowiedział ironicznie Boniek.

Dróżdż chce udowodnić swoją wyższość na boisku. Zapowiedział, że mecz z Widzewem będzie dla niego wyjątkowy.

–  Wiedzą państwo z jakiego klubu przyszedłem, w Widzewie zostawiłem kawał serca. Nie muszę mu niczego udowadniać, ale czekam na 3. kolejkę sezonu. Mam nadzieję, że wygramy. Nie chcę wchodzić w pyskówki – zapowiadał prezes Cracovii.

Wszystko wyjaśni się w poniedziałek. Mecz Cracovii z Widzewem rozpocznie się o 19. Ciekawe, kto będzie szedł spać bardziej zadowolony? Dróżdż czy Boniek?

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo