Maciej Lampe w ŁKS? Jest deklaracja, ale podpisu nie ma
Tydzień temu informowaliśmy o wielkim transferze ŁKS-u Coolpack, który ogłosił pozyskanie Macieja Lampego. Opisaliśmy ten ruch jako transferowy hit, bo Maciej Lampe to jeden z niewielu Polaków, który doświadczył gry w NBA. Łącznie w najlepszej lidze świata zdobył 215 punktów oraz zaliczył 142 zbiórki. Później Lampe reprezentował m.in. barwy Chimki Moskwa, Maccabi Tel Aviv czy Barcelony. Grał także we Francji, Chinach czy Bahrajnie. W trakcie swojej bogatej kariery Maciej Lampe zdobył m.in. mistrzostwo ligi hiszpańskiej (ACB) i Eurocup.
Taki zawodnik byłby ogromnym wzmocnieniem pierwszoligowego ŁKS-u Coolpack. Byłby, bo jeszcze nie jest. Jak się okazało, ŁKS ogłosił pozyskanie zawodnika, chociaż kontrakt nie został jeszcze podpisany.
- Z Maćkiem Lampe mamy dogadane warunki wstępne. On zadeklarował chęć bycia koszykarzem ŁKS-u Coolpack. Ale kontraktu jeszcze nie podpisaliśmy – przyznał Maciej Olszewski, wiceprezes stowarzyszenia ŁKS Koszykówka Męska i główny sponsor klubu.
I dodał: - Z racji tego, że okienko zamykało się o północy w poniedziałek, musieliśmy go zgłosić, na co wyraził chęć i podpisał stosowne dokumenty. Teraz musimy przystąpić do szczegółów kontraktu. Jak tylko pojawi się odpowiedni moment, to oczywiście o tym poinformujemy. Myślę, że to będzie kwestia dni.
Głos w sprawie całego zamieszania zabrał też Maciej Lampe, od którego aż taki optymizm w kwestii podpisania kontraktu nie bije.
- Nie widziałem kontraktu na oczy, negocjacje się nawet nie zaczęły. Trochę wykorzystano mój wizerunek, żeby zrobić ogromne zamieszanie wokół polskiej koszykówki. Chcę to wyjaśnić – mówił drugi Polak w historii NBA – podkreślił Maciej Lampe w rozmowie z radiolodz.pl.
Koszykarz przyznał za to, że podpisał dokument zgodnie z którym może zostać zarejestrowany w nowym klubie.
Nowy ŁKS Coolpack pokonał Deckę Pelplin
Zamieszanie wokół Macieja Lampego nie przeszkodziło koszykarzom ŁKS-u w odniesieniu ważnego ligowego zwycięstwa. Łodzianie, pod wodzą nowego trenera – Tane Spaseva - pokonali Deckę Pelplin 95:81. Naszą drużynę do zwycięstwa poprowadzili m.in. nowi gracze: Chauncey Collins (16 punktów), Marcel Ponitka (18 punktów), Jaquan Carlos (12 punktów) i Dominik Grudziński (17 punktów).
Dzięki wygranej ŁKS Coolpack pozostał w czołówce ligowej tabeli, mając 35 punktów po 20 rozegranych spotkaniach.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.