Czas na świąteczny relaks. Później znów czeka ciężka praca
Sezon 2025/2026 jest na razie bardzo udany dla łódzkich koszykarek. Obie drużyny rozegrały ostatnie spotkanie przed świętami 20 grudnia i obie swoją przedświąteczne starcie zakończyły z tarczą. ŁKS pokonał na wyjeździe AZS Uniwersytet Gdański, a Widzew okazał się lepszy o dwa punkty od lidera 1 Ligi Kobiet - Brother MUKS-u Poznań. Dla widzewianek było to trzecie, a dla ełkaesianek drugie zwycięstwo z rzędu.
Po 13 kolejkach ŁKS KK Łódź jest na pozycji wicelidera z 24 punktami na koncie i tylko dwiema porażkami. Widzew ma dwa oczka mniej i dwie porażki więcej. To daje podopiecznym Małgorzaty Misiuk czwartą lokatę w ligowej stawce. Należy pamiętać, że MUKS Widzew ma ten komfort, że w skutek reformy rozgrywek, która zakłada powiększenie liczby drużyn na najwyższym szczeblu do 14, został zaproszony do elity w sezonie 2026/2027. Czas na jego przyjęcie MUKS Widzew Łódź ma do 31 maja.
Niezależnie od tego w Widzewie chcą pokazać, że drużyna zasługuje na grę w elicie także sportowo. Teraz zarówno widzewianki jak i ełkaesianki, które są prowadzone przez trenera Piotra Zycha czeka świąteczno-noworoczna przerwa. Później łódzkie koszykarki czekają kolejne wyzwania w 1 Lidze Kobiet.
ŁKS KK Łódź do rywalizacji o punkty wraca 3 stycznia domowym meczem z Lou Tęczą Leszno, a MUKS Widzew Łódź dzień później zagra, także przed własną publicznością, z AZS-em Uniwersytet Gdański. Skala trudności wydaje się podobna, bo najbliżsi rywale ŁKS-u i Widzewa zajmują odpowiednio: 11. i 12. miejsce.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.