Międzynarodowe rozgrywki nie dla ŁKS-u. Bałkański sen się ulotnił

Opublikowano:
Autor:

Międzynarodowe rozgrywki nie dla ŁKS-u. Bałkański sen się ulotnił - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: W akcji Jaquan Carlos z ŁKS-u Coolpack

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KoszykówkaTo miał być jeden z najbardziej sensacyjnych ruchów w historii polskiego basketu. Choć pierwszoligowy ŁKS Coolpack Łódź oficjalnie zgłosił chęć udziału w prestiżowej Lidze Adriatyckiej (ABA), bałkańskie salony ostatecznie zamknęły przed nim drzwi. Oficjalny komunikat władz ligi rozwiał wszelkie nadzieje łódzkich kibiców.
reklama

Ambitny pomysł ŁKS-u

Przypomnijmy, że temat zrodził się w pierwszej połowie czerwca 2026 roku. Po niezwykle dramatycznym, choć ostatecznie przegranym finale Bank Pekao S.A. 1. Ligi Mężczyzn z Astorią Bydgoszcz, sponsor i jeden z włodarzy klubu, Maciej Olszyński, zrzucił prawdziwą bombę informacyjną.

Na antenie TV Toya ogłosił, że łódzki klub złożył oficjalny akces do gry w międzynarodowej lidze ABA. Dla kibiców z Łodzi miała to być historyczna okazja na goszczenie w Sport Arenie takich potęg jak Partizan Belgrad, Crvena Zvezda czy nowobogacki BC Dubaj. Włodarze klubu rozpoczęli nawet wstępne rozmowy z zawodnikami posiadającymi międzynarodowe doświadczenie, by podołać sportowym i logistycznym wymogom tych rozgrywek.

reklama

Ostateczny głos należał jednak do zarządu Ligi Adriatyckiej, który pod koniec czerwca podjął kluczowe decyzje w sprawie kształtu rozgrywek na nadchodzący sezon. W oficjalnym komunikacie poinformowano o rozszerzeniu ligi, jednak zaproszenia trafiły do innych ekip – Cedevity Zagrzeb oraz Slovana Bratysława. Wniosek reprezentantów Polski został pominięty.

Dlaczego ŁKS chciał grać z Lidze Adriatyckiej?

Brak zgody na grę ŁKS-u Coolpack na Bałkanach to bolesny cios nie tylko pod względem marketingowym, ale też sportowym.

- Chcemy mieć bardzo dobrych zawodników jakościowo, mówiąc wprost – z poziomu ekstraklasy. Część koszykarzy nie chce schodzić poziom niżej i Liga Adriatycka miała być zachętą dla zawodników, którzy otrzymaliby możliwość pokazania się nie tylko w Polsce, ale też w Europie – wyjaśnił Dominik Binkowski z ŁKS-u Coolpack na antenie TVP3 Łódź.

reklama

W tym roku się nie udało, ale klub nie zamierza się poddać i w kolejnym sezonie zamierza ponownie zgłosić akces do gry w Lidze Adriatyckiej. A na razie wszystkie siły w ŁKS-ie Coolpack zostaną rzucone na krajowe parkiety, by za rok polska elita zawitała do Łodzi. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo