Koszykarki Grot Widzewa Łódź mierzyły się w środę 18 stycznia z liderem 1 Ligi Kobiet. Niestety podopieczne trener Anny Chodery poniosły w tym starciu zdecydowaną porażkę.
Fatalna ostatnia kwarta nie zabrała jakiekolwiek nadzieje
Pierwsza kwarta w wykonaniu łodzianek wyglądała naprawdę nieźle. Łodzianki przegrywały bowiem zaledwie czterema punktami. Był to więc wynik, który z łatwością można odwrócić w dwóch akcjach. Z wynikiem 15:19 spokojnie można było dalej myśleć o sprawieniu niespodzianki w starciu z Wisłą CanPack Kraków.
Sytuacja zmieniła się po drugiej kwarcie, w której Wisła CanPack Kraków wygrała aż 12 punktami. Do przerwy mieliśmy zatem wynik 42:26 dla przyjezdnych. W trzeciej odsłonię tego spotkania Widzewianki postawiły już twardsze warunki, ale nie udało się odrobić żadnych strat. Mało tego, krakowianki powiększyły przewagę o kolejne 3 oczka.
Czwarta i ostatnia część tego meczu jest już niestety do zapomnienia dla zawodniczek z Łodzi, które zdołały rzucić zaledwie 7 punktów same tracąc aż 29. Ostatecznie Wisła CanPack Kraków wygrała z Grot Widzewem Łódź aż 89:48.
Najwięcej punktów w barwach Widzewa rzuciła Oliwia Janicka. Kończąca w lutym 18 lat koszykarka zdobyła 15 punktów. 5 mniej zapisała sobie na koncie Anna Kudelska.
Po tej porażce Widzew pozostaje na 11. miejscu w tabeli 1 Ligi Kobiet. Następne spotkanie będzie bardzo ważne dla układu sił w dolnej połowie tabeli. Łodzianki w Hali Parkowej - MOSiR w Łodzi zmierzą się z będącym przed nimi zespołem Enea AZS-u II Poznań. Początek meczu w niedzielę 22 stycznia o 16:00.
Grot Widzew Łódź - Wisła CanPack Kraków 48:89 (15:19, 11:23, 15:18, 7:29)
CZYTAJ TAKŻE>>>Widzew rywalizował w ćwierćfinałach mistrzostw Polski

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.