Zanim Marcin Pogorzała wróci na ławkę trenerską ŁKS-u, spotkanie z Miedzią poprowadzi równie charyzmatyczny trener.
Marcin Pogrzała, podczas meczu ze Stomilem został ukarany czerwoną kartką.
- Chodziło o konkretną sytuację. Wydaje się, że ewidentny spalony, który puszczamy to jest kolejne 50-60 metrów do przebiegnięcia sprintem dla zawodników, którzy grają w dziesięciu przez 30 minut. Chorągiewka jest dopiero po zakończeniu tej akcji – rozumiem, że jest era VAR-u, że sędziowie muszą czekać, ale to spowodowało, że się troszkę posprzeczałem się z sędzią. Absolutnie go nie obrażałem, wydaje mi się też, że można zrozumieć, że są emocje, że ten mecz wyglądał, jak wyglądał. W mojej ocenie żółta kartka była wystarczająca, nie sądzę, żebym zrobił coś tak strasznego, żebym musiał wylecieć na trybuny, ale to nie jest moja rola, żeby to oceniać - powiedział trener ŁKS-u.
Dobry bilans Drecshlera
Chociaż Pogorzała nie prowadził zespołu w meczu z Resovią, łodzianie wygrali. Duża tym zasługa zastępującego Pogorzałe, Pawła Drechslera. - Plan na drugą połowę był taki, żeby trochę oddać odpowiedzialność naszym zawodnikom, oni muszą rozpoznawać moment kiedy warto pójść do wysokiego pressingu i kiedy należy się cofnąć, nie do niskiego, ale średniego pressingu. Plan był taki, żeby wpuścić troszeczkę Resovię na swoją połowę i oddać im piłkę, natomiast w pewnym momencie to już przekroczyło pewną granicę i byliśmy ustawieni za nisko. Dlatego daliśmy sygnał w końcówce do tego, żeby podejść wyżej. Uważam, że to była dobra decyzja, ponieważ w końcówce meczu gra się wyrównała i tego zagrożenia ze strony Resovii, szczególnie w bocznych sektorach boiska, było mniej i ten wynik udało się dowieźć - powiedziała asystent Pogrzały.
Pierwszy trener ŁKS-u został zawieszony na dwa spotkania, więc nie poprowadzi łodzian również w starciu z Miedzią. To miejsce znowu zajmie Drechsler, który powalczy o drugie zwycięstwo w tym sezonie. Dla łódzkiego klubu starcie z liderem nie będzie łatwe, ale ze wsparciem kibiców wszystko może się udać. Mecz zacznie się w sobotę o 20:30. Bilety w kasach i na stronie internetowej.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.