Charyzmatyczny trener poprowadzi ŁKS w meczu z Miedzią

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Charyzmatyczny trener poprowadzi ŁKS w meczu z Miedzią - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZanim Marcin Pogorzała wróci na ławkę trenerską ŁKS-u, spotkanie z Miedzią poprowadzi równie charyzmatyczny trener. Marcin Pogrzała, podczas meczu ze Stomilem został ukarany czerwoną kartką. - Chodziło o konkretną sytuację. Wydaje się, że ewidentny spalony, który puszczamy to jest kolejne 50-60 metrów do przebiegnięcia sprintem dla zawodników, którzy grają w dziesięciu przez 30 minut. Chorągiewka jest dopiero po zakończeniu tej akcji – rozumiem, że jest era VAR-u, że sędziowie muszą czekać, ale to spowodowało, że się troszkę posprzeczałem się z sędzią.

Zanim Marcin Pogorzała wróci na ławkę trenerską ŁKS-u, spotkanie z Miedzią poprowadzi równie charyzmatyczny trener.

Marcin Pogrzała, podczas meczu ze Stomilem został ukarany czerwoną kartką.

- Chodziło o konkretną sytuację. Wydaje się, że ewidentny spalony, który puszczamy to jest kolejne 50-60 metrów do przebiegnięcia sprintem dla zawodników, którzy grają w dziesięciu przez 30 minut. Chorągiewka jest dopiero po zakończeniu tej akcji – rozumiem, że jest era VAR-u, że sędziowie muszą czekać, ale to spowodowało, że się troszkę posprzeczałem się z sędzią. Absolutnie go nie obrażałem, wydaje mi się też, że można zrozumieć, że są emocje, że ten mecz wyglądał, jak wyglądał. W mojej ocenie żółta kartka była wystarczająca, nie sądzę, żebym zrobił coś tak strasznego, żebym musiał wylecieć na trybuny, ale to nie jest moja rola, żeby to oceniać - powiedział trener ŁKS-u.

Dobry bilans Drecshlera

Chociaż Pogorzała nie prowadził zespołu w meczu z Resovią, łodzianie wygrali. Duża tym zasługa zastępującego Pogorzałe, Pawła Drechslera. - Plan na drugą połowę był taki, żeby trochę oddać odpowiedzialność naszym zawodnikom, oni muszą rozpoznawać moment kiedy warto pójść do wysokiego pressingu i kiedy należy się cofnąć, nie do niskiego, ale średniego pressingu. Plan był taki, żeby wpuścić troszeczkę Resovię na swoją połowę i oddać im piłkę, natomiast w pewnym momencie to już przekroczyło pewną granicę i byliśmy ustawieni za nisko. Dlatego daliśmy sygnał w końcówce do tego, żeby podejść wyżej. Uważam, że to była dobra decyzja, ponieważ w końcówce meczu gra się wyrównała i tego zagrożenia ze strony Resovii, szczególnie w bocznych sektorach boiska, było mniej i ten wynik udało się dowieźć - powiedziała asystent Pogrzały.

Pierwszy trener ŁKS-u został zawieszony na dwa spotkania, więc nie poprowadzi łodzian również w starciu z Miedzią. To miejsce znowu zajmie Drechsler, który powalczy o drugie zwycięstwo w tym sezonie. Dla łódzkiego klubu starcie z liderem nie będzie łatwe, ale ze wsparciem kibiców wszystko może się udać. Mecz zacznie się w sobotę o 20:30. Bilety w kasach i na stronie internetowej.

https://lodzkisport.pl/wlasciciel-lks-u-chetnie-zamienilbym-sie-z-widzewem/

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo