Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN przyznała licencje na grę w Fortuna I lidze w przyszłym sezonie.
Widzew, który już na pewno w przyszłym sezonie zostanie na zapleczu PKO Ekstraklasy, nie musi się martwić. Otrzymał licencję z nadzorem finansowym. Brzmi groźnie, ale wszystko jest w porządku. W czasie pandemii i niepewności, taki nadzór to coś normalnego. Taką zgodę, jak Widzewa dostały też Bruk-Bet Termalica Nieciecza, Miedź Legnica, Korona Kielce, Arka Gdynia, GKS Tychy, Resovia, GKS Jastrzębie i Zagłębie Sosnowiec.
Z kolei ŁKS, Górnik Łęczna, Puszcza Niepołomice (Stadion w Sosnowcu), Chrobry Głogów (stadion w Grodzisku Wielkopolskim), Sandecja Nowy Sącz (stadion w Tychach), Radomiak Radom (stadion w Bełchatowie): otrzymały licencje upoważniające do gry w Fortuna 1. Lidze z nadzorem finansowym i infrastrukturalnym. Stadion przy al. Unii oczywiście jest w budowie. ŁKS wciąż też ma szanse na awans do PKO Ekstraklasy i niedawno otrzymał licencję na grę w niej, rownież z nadzorem finansowym i infrastrukturalnym.
Jak informuje komisja: stadiony wskazane w nawiasach są zgłoszone warunkowo w przypadku, gdyby któryś z powyższych klubów nie wykonał instalacji podgrzewanej murawy w terminie do 31 października 2021 roku.
Licencję otrzymał też GKS Bełchatów, który ma duże problemy finansowe. Oczywiście zespół z Bełchatowa ma małe szanse na utrzymanie, ale licencja na Fortuna 1 Ligę jest też jednoznaczna z otrzymaniem zgody na grę ligę niżej.