ŁKS. "Chcemy postawić na polskiego napastnika"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS. "Chcemy postawić na polskiego napastnika" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna- W klubie mamy taką filozofię, że jeżeli mamy pewność, że Polak da nam jakość, zawsze będziemy stawiali na Polaka - powiedział Janusz Dziedzic, dyrektor sportowy ŁKS-u. Janusz Dziedzic, dyrektor sportowy ŁKS-u był gościem Meczyków.pl. W programie o zapleczu ekstraklasy opowiedział o najbliższej przyszłości lidera. - Priorytetem jest dla nas utrzymanie pozycji lidera. Kilku zawodników miało problemy zdrowotne, przez to nie możemy ustabilizować poziomu, grać tak jak w poprzedniej rundzie - Dziedzic podsumował ostatnie miesiące. Były piłkarz ŁKS-u wierzy, że w piątek wieczorem będzie cieszył się ze zwycięstwa swojego zespołu w meczu na szczycie.

- W klubie mamy taką filozofię, że jeżeli mamy pewność, że Polak da nam jakość, zawsze będziemy stawiali na Polaka - powiedział Janusz Dziedzic, dyrektor sportowy ŁKS-u.

Janusz Dziedzic, dyrektor sportowy ŁKS-u był gościem Meczyków.pl. W programie o zapleczu ekstraklasy opowiedział o najbliższej przyszłości lidera.

- Priorytetem jest dla nas utrzymanie pozycji lidera. Kilku zawodników miało problemy zdrowotne, przez to nie możemy ustabilizować poziomu, grać tak jak w poprzedniej rundzie - Dziedzic podsumował ostatnie miesiące.

Były piłkarz ŁKS-u wierzy, że w piątek wieczorem będzie cieszył się ze zwycięstwa swojego zespołu w meczu na szczycie. Dziedzic, przyznał, że łodzianie mają pomysł jak grać z Wisłą Kraków.

- Z Wisłą dobrze musi zagrać cały zespół. Tak jak Ruch Chorzów dwie kolejki temu. Mamy odpowiedź na ich grę. Mamy tyle jakości żeby przechylić szalę na swoją korzyść. Oczywiście, plan nie jest taki sam jak Ruchu. Mamy inną filozofię. Chcemy grać ofensywnie, nie będziemy czekali na rozwój wydarzeń. Damy kibicom sporo radości. Jestem urodzonym optymistą, ale mimo tego, że skazali nas na sukces, wiem, że awans musimy wywalczyć na boisku - powiedział dyrektor sportowy ŁKS-u.

Dyrektor sportowy ŁKS-u chwali właściciela

Niebawem, w ŁKS-ie dojdzie do zmiany właściciela. Chociaż w klubie pozostanie Tomasz Salski, większościowy pakiet akcji przejmie Philip Platek, amerykański milioner. Dziedzic chwali sobie współpracę z obecnym właścicielem.

- Wydaje mi się, że w porównaniu z poprzednimi latami, Tomasz Salski chce mieć więcej wpływu na to co dzieje się w klubie, nie chce wypuścić z ręki tego co zbudowaliśmy - przyznał.

Niedawno informowaliśmy, że do ŁKS-u może dołączyć Artur Sobiech. Napastnik nie przedłużył kontraktu z Lechem Poznań. Według doniesień, Dziedzic miał już z nim negocjować. W programie Meczyków, dyrektor sportowy przyznał, że priorytetowo, na pozycję napastnika, chciałby sprowadzić Polaka.

- W klubie mamy taką filozofię, że jeżeli mamy pewność, że Polak da nam jakość, zawsze będziemy stawiali na Polaka. Rozmowy trwają, chemy wzmocnić rywalizację na pozycji napastnika. Szukamy, negocjujemy, to dopiero początek rozmów - zakończył Dziedzic.

Program Meczyków można obejrzeć tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=mG2DCYr1MDU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo