ŁKS Commercecon Łódź nie dał szans Niemkom

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS Commercecon Łódź nie dał szans Niemkom - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaŁKS Commercecon Łódź bierze udział w turnieju Giganci Siatkówki. W pierwszym spotkaniu Wiewióry rozbiły niemiecki SC Potsdam i w finale zmierzą się z KS-em Developres Rzeszów. ŁKS w finale turnieju Giganci Siatkówki W pierwszym meczu trener Alessandro Chiappini zdecydował się na wyjściową szóstkę z Laną Ščuka i Zuzanną Górecką na przyjęciu i Anastasiią Hryshchuk w ataku. Łódzki zespół zaczął bardzo skupiony w ataku, gdzie grał na wysokiej skuteczności, obejmując prowadzenie 6:3 po ataku z jednej nogo Anny Obiały. Po asie serwisowym Hryshchuk Wiewióry prowadziły już 16:9.

ŁKS Commercecon Łódź bierze udział w turnieju Giganci Siatkówki. W pierwszym spotkaniu Wiewióry rozbiły niemiecki SC Potsdam i w finale zmierzą się z KS-em Developres Rzeszów.

ŁKS w finale turnieju Giganci Siatkówki

W pierwszym meczu trener Alessandro Chiappini zdecydował się na wyjściową szóstkę z Laną Ščuka i Zuzanną Górecką na przyjęciu i Anastasiią Hryshchuk w ataku. Łódzki zespół zaczął bardzo skupiony w ataku, gdzie grał na wysokiej skuteczności, obejmując prowadzenie 6:3 po ataku z jednej nogo Anny Obiały. Po asie serwisowym Hryshchuk Wiewióry prowadziły już 16:9. Ostatecznie łodzianki wygrały pierwsze seta 25:20 po błędzie jednej z Niemek w końcówce.

W drugim secie ręki nie zwalniała Anastasiia Hryshchuk, która bardzo pewnie czuła się w ataku. Łodzianki prowadziły dwoma punktami, ale później tempo gry ŁKS-u nieco spadło, a po bloku Niemek na Góreckiej S.C. Potsdam przegrywał tylko jednym punktem. Niemki mogły nawet wyrównać, ale po nieudanym ataku to ŁKS wrócił na dwupunktowe prowadzenie 12:10. Od tego momentu znów ŁKS podkręcił tempo i po asie Marleny Kowalewskiej prowadził już 16:12. Do końca seta zawodniczki z Niemiec zdobyły już tylko jeden punkt. ŁKS rozbił SC Potsdam w drugim secie 25:13.

CZYTAJ TAKŻE: ŁKS Commercecon znowu wygrał! Bez straty seta

W trzecim secie odpoczywała już Lana Ščuka. Trener Chiappini wpuścił na plac gry od początku Regis oraz Annę Obiałę, oraz Sonię Stefanik. Od początku skutecznie grały łodzianki, a poczdamianki popełniały sporo błędów, co miało odzwierciedlenie w wyniku. Na tablicy widniał rezultat 6:3. Kilka chwil później Wiewióry nieco się rozluźniły i po ataku Hryshchuk w antenkę na tablicy pojawił się remis 7:7. Po kolejnej dobrej zagrywce Kowalewskiej i pojedynczym bloku Regis, która ze spokojem punktowała w tym secie rywalki, Wiewióry miały już pięć punktów przewagi (15:10). Łodzianki pewnie zmierzały do finału i przy 14:19 włoski trener S.C. Potsdam wiedział, że to ostatni dzwonek na pobudzenie zespołu, więc poprosił o czas. Po nim kolejny blok zanotowały Wiewióry i Niemki coraz bardziej traciły ochotę do gry. Mecz zakończył mocny atak Anny Obiały, a ŁKS wygrał 25:17 i cały mecz 3:0.

W sobotnim finale ŁKS Commercecon Łódź zmierzy się z KS-em Developres Rzeszów, który pokonał Moya Radomkę Radom.

ŁKS Commercecon Łódź – SC Poczdam 3:0 (25:20, 25:13, 25:17)

ŁKS: Kowalewska, Obiała, Górecka, Hryshchuk, Alagierska, Ščuka, Stenzel; Bidias, Stefanik, Dróżdż, Gajer

SC Potsdam: Harbin, Ewert, Holthaus, Koulberg, Starks, Cholet, Bamba; Antunovic Kirchhoff, Nasin, Bachmann

CZYTAJ TAKŻE: PGE Grot Budowlani Łódź rozbili rywali z Niemiec

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo