ŁKS. Głowacki: „Jestem optymistą. Musimy ciężko pracować, a wyniki przyjdą”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS. Głowacki: „Jestem optymistą. Musimy ciężko pracować, a wyniki przyjdą” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna- Jestem optymistą: jestem przekonany, że zaczniemy zdobywać bramki i punkty. Musimy zachować spokój i dobrze, ciężko pracować – powiedział po porażce z Ruchem obrońca ŁKS-u, Piotr Głowacki. - Ruch przeważał do momentu strzelenia pierwszej bramki, ale później, do końca pierwszej połowy, to my prezentowaliśmy się lepiej. Mieliśmy dwie-trzy sytuacje: piłka wybita z linii, bramka ze spalonego. Różnica między nami a rywalami była taka, że Ruch swoje okazje wykorzystał, a my nie potrafiliśmy tego zrobić.

- Jestem optymistą: jestem przekonany, że zaczniemy zdobywać bramki i punkty. Musimy zachować spokój i dobrze, ciężko pracować – powiedział po porażce z Ruchem obrońca ŁKS-u, Piotr Głowacki.

- Ruch przeważał do momentu strzelenia pierwszej bramki, ale później, do końca pierwszej połowy, to my prezentowaliśmy się lepiej. Mieliśmy dwie-trzy sytuacje: piłka wybita z linii, bramka ze spalonego. Różnica między nami a rywalami była taka, że Ruch swoje okazje wykorzystał, a my nie potrafiliśmy tego zrobić. Mam nadzieję, że po powrocie do Łodzi dobrze się zregenerujemy, wyciągniemy wnioski z tej porażki i z Koroną, u siebie zagramy już zupełnie inny, zwycięski mecz– stwierdził były kapitan Stali Rzeszów.

"Róbmy swoje"

Głowacki podkreślał, że zespół musi zachować chłodną głowę. - Każdy z nas przeżywał już w swojej karierze takie chwile. Musimy zachować spokój i dobrze, ciężko pracować. Latem do drużyny przyszło sporo nowych piłkarzy, kilku z nich wychodzi w pierwszej jedenastce – część z nas zna się dopiero trzy-cztery tygodnie. Spokojnie, to wszystko musi się zazębić i jestem przekonany, że tak się stanie. Zachowajmy spokój i róbmy swoje, a wtedy jestem przekonany, że wyniki przyjdą– zaznaczył.

"Nie wierzę w fatum i blokady"

Pomimo nieudanego początku sezonu, obrońca wierzy, że ŁKS szybko wróci na właściwe tory. - Jestem optymistą: jestem przekonany, że zaczniemy zdobywać bramki i punkty. Czasem to jest kwestia strzelenia pierwszego gola, przełamania się. Ja jednak nie wierzę w żadne fatum, w żadne blokady – jak zdobędziemy tę pierwszą bramkę, to dalej pójdzie już łatwiej. Mamy dobrych zawodników, bardzo dobry sztab szkoleniowy – wszystko, co potrzebne ku temu, by osiągać wyniki i jestem przekonany, że one zaraz przyjdą – zakończył.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo