„ŁKS przypomina pod tym względem Raków”

Opublikowano:
Autor:

„ŁKS przypomina pod tym względem Raków” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaLider Fortuna 1 Ligi w ostatnim meczu stracił 2 punkty w doliczonym czasie gry, ale nadal jest głównym faworytem do awansu i trzyma konkurencję na dystans. Czy ŁKS zakończy sezon sukcesem? ŁKS z Ruchem na remis? "Dobry wynik" W miniony weekend rozegrano mecz na szczycie Fortuna 1 Ligi. Wicelider Ruch Chorzów podejmował w Gliwicach, gdzie w tej rundzie występuje w roli gospodarza, zajmujący pierwsze miejsce w tabeli ŁKS Łódź.

Lider Fortuna 1 Ligi w ostatnim meczu stracił 2 punkty w doliczonym czasie gry, ale nadal jest głównym faworytem do awansu i trzyma konkurencję na dystans. Czy ŁKS zakończy sezon sukcesem?

ŁKS z Ruchem na remis? "Dobry wynik"

W miniony weekend rozegrano mecz na szczycie Fortuna 1 Ligi. Wicelider Ruch Chorzów podejmował w Gliwicach, gdzie w tej rundzie występuje w roli gospodarza, zajmujący pierwsze miejsce w tabeli ŁKS Łódź. Spotkanie przysporzyło fanom obu zespołów wiele emocji, ale po końcowym gwizdku więcej powodów do radości mieli chyba chorzowianie, którzy wyrównali stan gry w ostatnich sekundach spotkania.

- Urok dzisiejszej piłki jest taki, że nie można być pewnym niczego do ostatniej sekundy. To już nie te czasy, że przykładowo przy 2:0 jest już po meczu. W Gliwicach spotkały się dwie dobre drużyny. ŁKS gra techniczną, kombinacyjną piłkę, więc mogły mu przeszkadzać trudne warunki na boisku. Remis z Ruchem jest jednak dobrym wynikiem - przyznaje nasz ekspert, Michał Listkiewicz, który zwraca uwagę na fatalny stan murawy na stadionie Piasta.

ŁKS ze spokojem do celu. 80 procent szans na awans

Choć obserwatorzy różnie oceniają wiosenne występy ŁKS-u, stan faktyczny jest taki, że przed przerwą zimową łodzianie nad trzecią drużyną w tabeli mieli pięć punktów przewagi, a obecnie mają sześć. Z kolei szósty zespół (ostatni, który zagra w barażu o awans) tracił do lidera po jesieni dziewięć oczek, a obecnie ten dystans wzrósł do dziesięciu. - Po meczu z Ruchem skład sił w tabeli został zachowany, łodzianie są wyraźnym liderem. Daję 80 procent, że ŁKS wróci do ekstraklasy, a awans wywalczy bezpośrednio - wylicza były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, a wcześniej uznany arbiter międzynarodowy.

Siłą ŁKS-u jest regularne zdobywanie punktów, niezależnie od formy, czy dyspozycji dnia, nawet gdy ta ostatnia daleka jest od oczekiwań. - Widać, że jest to drużyna świadoma. Nawet jak ma słabszy dzień to jednak spokojem, konsekwencją w grze - w czym duża rola opanowanego, stonowanego trenera Moskala - nadrabia. Przypomina mi pod tym względem Raków Częstochowa - zauważa Listkiewicz, który jest pod wrażeniem regularności i boiskowej zaradności zespołu z Al. Unii 2.

Najbliższy mecz ligowy ŁKS rozegra 2 kwietnia, a jego rywalem będzie Chojniczanka. Ekipa z Chojnic zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i wygrała zaledwie cztery z 24 dotychczasowych spotkań, ale jesienią pokonała łodzian 1:0. Piłkarze Kazimierza Moskala w następną niedzielę powinni więc być podwójnie zmotywowani w walce o trzy punkty.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo