ŁKS uhonorował Rozwandowicza. Dawnego kapitana przywitały oklaski

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS uhonorował Rozwandowicza. Dawnego kapitana przywitały oklaski - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWychowanek Włókniarza Pabianice spędził przy al. Unii pięć lat, przechodząc z łódzkim klubem drogę z III ligi do Ekstraklasy. Zagrał w biało-czerwono-białych barwach 144 mecze, w których zdobył 17 bramek. Zapracował też na opaskę kapitańską, którą nosił na ramieniu w wielu ważnych dla ŁKS-u meczach. ŁKS przywitał Rozwandowicza brawami i pamiątkowym upominkiem W piątkowy wieczór wyszedł na murawę Stadionu Miejskiego im. Władysława Króla pierwszy raz od rozstania z klubem z al.

Wychowanek Włókniarza Pabianice spędził przy al. Unii pięć lat, przechodząc z łódzkim klubem drogę z III ligi do Ekstraklasy. Zagrał w biało-czerwono-białych barwach 144 mecze, w których zdobył 17 bramek. Zapracował też na opaskę kapitańską, którą nosił na ramieniu w wielu ważnych dla ŁKS-u meczach.

ŁKS przywitał Rozwandowicza brawami i pamiątkowym upominkiem

W piątkowy wieczór wyszedł na murawę Stadionu Miejskiego im. Władysława Króla pierwszy raz od rozstania z klubem z al. Unii, tym razem już w innych barwach. ŁKS przygotował dla Rozwandowicza miły upominek – na murawę stadionu zszedł większościowy udziałowiec klubu, Tomasz Salski, który wręczył piłkarzowi pamiątkową statuetkę rycerza oraz zdjęcie z ubiegłorocznych, wyjazdowych derbów Łodzi, w których ŁKS prowadził 2:0, by ostatecznie zremisować 2:2. Krótkiej ceremonii towarzyszyły oklaski kibiców. Później fani podziękowali Rozwandowiczowi brawami jeszcze raz – w doliczonym czasie gry, gdy jego miejsce na boisku zajął Michał Masłowski.

68. derby Łodzi, fot. Marian Zubrzycki

68. derby Łodzi, fot. Marian Zubrzycki

Moskal: "Obawiałem się Rozwandowicza"

- Przyznam szczerze, że obawiałem się przed tym meczem zarówno Maksa, jak i Patryka Bryły – nie krył trener Kazimierz Moskal. -Już kilka razy zdarzało mi się, że zawodnicy, których kiedyś prowadziłem zdobywali bramki po powrocie na dawny stadion – tak było w przypadku Sajdaka czy Widejki. Może rzeczywiście Maks dziś nie błyszczał, ale to nie jest typ piłkarza, który ma za zadanie błyszczeć – powiedział.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo