ŁKS po trzech tygodniach wraca na stadion Króla. Zwycięstwo w niedzielę bardzo pomogłoby ełkaesiakom w walce o powrót do ekstraklasy.
Już w najbliższą niedzielę Łódzki Klub Sportowy zmierzy się ze Stalą Stalowa Wola na stadionie Króla. "Rycerze Wiosny" są zdecydowanymi faworytami tego starcia i zwycięstwo w tym spotkaniu może być dla nich bardzo ważne.
Stal Stalowa Wola to jeden z najsłabszych zespołów na poziomie 1. Ligi. "Stalówka" po 12 kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce tabeli z dorobkiem 6 punktów. 5 "oczek" piłkarze z Podkarpacia zdobyli w 3 ostatnich meczach. W tym okresie wygrali też po raz pierwszy w tym sezonie, pokonując u siebie Ruch Chorzów wynikiem 2:0. Nie zmienia to jednak tego, że na papierze zdecydowanie większy potencjał sportowy mają zawodnicy ŁKS-u.
Dobra przerwa ŁKS-u
Po pierwsze, łodzianie w trakcie październikowej przerwy reprezentacyjnej rozegrali mecz towarzyski z Rakowem Częstochowa, wiceliderem ekstraklasy. Ełkaesiacy wygrali 3:2, mimo że przegrywali już dwoma bramkami. Co więcej, Raków rozegrał to spotkanie w naprawdę silnym składzie. Gole dla ełkaesiaków strzelili Andreu Arasa, Maksymilian Sitek i Piotr Głowacki z rzutu karnego.
Kolejna przyjemna informacja dla kibiców ŁKS-u to debiutancki gol Antoniego Młynarczyka w młodzieżowej reprezentacji polski. Skrzydłowy pokonał bramkarza reprezentacji Niemiec i tym trafieniem potwierdził swoją dobrą formę w ostatnim czasie. Trener ŁKS-u Jakub Dziółka oczekuje jednak, że reszta zawodników odciąży ofensywnych graczy w strzelaniu goli i także dołoży coś do dorobku bramkowego drużyny. Słusznie, bo "Rycerze Wiosny" w ataku są bardzo mocno uzależnieni od kwartetu: Mokrzycki, Młynarczyk, Feiertag i Arasa. Pozostali gracze mimo wszystko powinni dawać nieco więcej konkretów pod bramką przeciwnika.
- Czekamy na gole obrońców po stałych fragmentach gry. Wiemy, że Kamil Dankowski potrafi bić rzuty wolne. Chcemy być bardziej kompleksowi – zapowiedział szkoleniowiec dwukrotnego mistrza Polski.
Mecz ważniejszy niż inne
Spotkanie ze Stalą będzie o tyle istotne, że punkty w tej kolejce straciło już trzech kandydatów w walce o awans do ekstraklasy - Górnik Łęczna, Bruk-Bet Termalica Nieciecza, Górnik Łęczna i Wisła Płock. Dlatego Jeśli ŁKS pokona Stal, to będzie tracił już tylko pięć punktów do drugiej Wisły Płock i sześć do liderującej Termaliki.
ŁKS Łódź - Stal Stalowa Wola
20. października, niedziela, godzina 17:00

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.