Marek Hanousek: Nic w Widzewie nie jest robione przypadkowo

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Marek Hanousek: Nic w Widzewie nie jest robione przypadkowo - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW poniedziałek Widzew rozpocznie zmagania w nowym sezonie PKO Ekstraklasy. Co przed pierwszym spotkaniem w kampanii 2024/25 miał do powiedzenia pomocnik łódzkiego klubu, Marek Hanousek? Marek Hanousek jest ostatnim piłkarzem w kadrze Widzewa, który grał w sezonie 2020/21 jeszcze na zapleczu PKO Ekstraklasy. - Kiedy tutaj przychodziłem, w drużynie było więcej piłkarzy z Polski. Można to zauważyć, że jeżeli chce się zwiększyć poziom w drużynie, to potrzeba jest trochę jakości z zagranicy.

W poniedziałek Widzew rozpocznie zmagania w nowym sezonie PKO Ekstraklasy. Co przed pierwszym spotkaniem w kampanii 2024/25 miał do powiedzenia pomocnik łódzkiego klubu, Marek Hanousek?

Marek Hanousek jest ostatnim piłkarzem w kadrze Widzewa, który grał w sezonie 2020/21 jeszcze na zapleczu PKO Ekstraklasy.

- Kiedy tutaj przychodziłem, w drużynie było więcej piłkarzy z Polski. Można to zauważyć, że jeżeli chce się zwiększyć poziom w drużynie, to potrzeba jest trochę jakości z zagranicy. Teraz w zespole jest trochę więcej piłkarzy zagranicznych, ale ja nie mam z nikim problemu. Walczymy dalej - powiedział Marek Hanousek na konferencji przed meczem ze Stalą Mielec.

Do drużyny w letnim oknie transferowym dołączyli na razie: Jakub Łukowski, Marcel Krajewski, Kreshnik Hajrizi, Hubert Sobol, Hilary Gong i Samuel Kozlovsky. Jak zaadaptowali się w zespole nowi zawodnicy?

- Nic w Widzewie nie jest robione przypadkowo. Każdy zawodnik, który został tutaj ściągnięty, jest tutaj z jakiegoś powodu. Wydaje mi się, że nowi piłkarze bardzo dobrze rozumieją system, w którym chcemy grać i mam nadzieję, że pokażą to w meczach ekstraklasy, gdzie jest to najważniejsze - oznajmił Hanousek na temat nowych kolegów w zespole.

Marek Hanousek stworzył w zeszłym sezonie dobry duet w środku pola do spółki z Franem Álvarezem. Hiszpan odpowiedzialny jest głównie za kreowanie sytuacji w ofensywie, a Czech zabezpiecza środek pola przed atakami rywali.

- Fran ma wiele sytuacji, w których radzi sobie sam. Ja jestem tam, żeby mu nie przeszkadzać - zaśmiał się Hanousek - Jest to świetny piłkarz, jeden z najlepszych, z którym miałem okazje grać w jednej drużynie - wypowiedział się w bardzo dobrych słowach na temat hiszpańskiego pomocnika Marek Hanousek.

CZYTAJ TAKŻE: Trener Widzewa: "To była bardzo dobra praca, ale poznacie nas po efektach"

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo