Mariusz Fornalczyk jak Cristiano Ronaldo

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mariusz Fornalczyk jak Cristiano Ronaldo - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWygląda na to, że poznaliśmy numery nowych widzewiaków. Łódzki klub nie uprawnił póki co do gry w sezonie 2025/2026 żadnego piłkarza (na razie zrobiło to siedem klubów), ale dzięki meczom sparingowym mogliśmy zobaczyć, z jakimi numerami zagrają nowi widzewiacy. A jest ich aż dziewięciu. Nie jest to jeszcze pewne w 100-procentach, bo w meczach kontrolnych różnie z numerami bywa, ale skoro inni piłkarze, ci, którzy w drużynie są od dawna, grali ze swoimi, to można być niemal pewni, że tak właśnie będzie. W meczu z Piastem Gliwice w pierwszym składzie było pięciu nowych. Ricardo Visus miał numer 33, Lindon Selahi 29, Samuel Akere 23, Mariusz Fornalczyk 7, a Sebastian Bergier 99. W jednym z odcinków vloga ze zgrupowania w Opalenicy Fornalczyk wskazał jako ulubionego piłkarza Cristiano Ronaldo, stąd pewnie ten numer. Z kolei w meczu z Miedzią zagrali Maciej Kikolski - miał numer 98, Dion Gallapeni - 2, Angel Baena - 77 oraz Antoni Klukowski - 14.

Wygląda na to, że poznaliśmy numery nowych widzewiaków.

Łódzki klub nie uprawnił póki co do gry w sezonie 2025/2026 żadnego piłkarza (na razie zrobiło to siedem klubów), ale dzięki meczom sparingowym mogliśmy zobaczyć, z jakimi numerami zagrają nowi widzewiacy. A jest ich aż dziewięciu.

Nie jest to jeszcze pewne w 100-procentach, bo w meczach kontrolnych różnie z numerami bywa, ale skoro inni piłkarze, ci, którzy w drużynie są od dawna, grali ze swoimi, to można być niemal pewni, że tak właśnie będzie.

W meczu z Piastem Gliwice w pierwszym składzie było pięciu nowych. Ricardo Visus miał numer 33, Lindon Selahi 29, Samuel Akere 23, Mariusz Fornalczyk 7, a Sebastian Bergier 99. W jednym z odcinków vloga ze zgrupowania w Opalenicy Fornalczyk wskazał jako ulubionego piłkarza Cristiano Ronaldo, stąd pewnie ten numer.

Z kolei w meczu z Miedzią zagrali Maciej Kikolski - miał numer 98, Dion Gallapeni - 2, Angel Baena - 77 oraz Antoni Klukowski - 14. Hiszpan biegał po prawej stronie, tak jak wcześniej Jakub Sypek, który nosił właśnie numer 77.

Leon Madej, który trafił do pierwszej drużyny z Akademii Widzewa i dobrze radził sobie na zgrupowaniu, miał numer 5. Co ciekawe Kamil Cybulski gra nie z 78, jak w poprzednim sezonie, ale z numerem 20.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo