Mateusz Borkowski z RKS Łódź nie zdołał awansować do finałowego biegu na 800 m podczas igrzysk olimpijskich w Tokio.
Borkowski świetnie zaprezentował się w eliminacjach, zajmując w swoim biegu drugie miejsce (pisaliśmy o tym tutaj). W niedzielnym półfinale poszło mu gorzej. Zawodnik RKS-u nie zdołał nawiązać walki z rywalami i zajął dopiero ósme miejsce z czasem gorszym o sekundę od tego, który osiągnął w kwalifikacjach (1:46,54). Wygrał Australijczyk Peter Bol (1:44,11), lepszym od tegorocznego rekordu życiowego 24-latka z Łodzi.
Polska będzie jednak mieć przedstawiciela w finale biegu na 800 m, bo swój półfinał wygrał Patryk Dobek.