Dziś o 12:00 wystartowała otwarta sprzedaż karnetów na mecze Widzewa. Wejściówkę mógł zdobyć każdy niezależnie od tego, czy miał karnet wcześniej, czy nie. Zdobyć taką wejściówkę to jednak prawdziwa sztuka, o czym można było się przekonać także tym razem.
Zdobyć karnet na Widzew to mission impossible
O 12:00 ruszyła otwarta sprzedaż karnetów na mecze Widzewa rundzie wiosennej PKO Ekstraklasy. W puli zostało zaledwie kilkaset wejściówek, więc wszyscy spodziewali się, że w parę minut będzie po wszystkim. To co się stało tuż po otwarciu sprzedaży to jednak prawdziwy szok, nawet jak na fanów Widzewa Łódź.
Jedna minuta. Tyle potrzebowali kibice czterokrotnego mistrza Polski, aby wykupić wszystkie pozostałe karnety. Po 60 sekundach było już po wszystkim, a nadzieję kogoś, kto do próby zakupu podchodził o 12:01 prysła jak mydlana bańka.
O dokładnej liczbie sprzedanych karnetów klub najprawdopodobniej poinformuje na dniach, ponieważ łączna suma to wypadkowa różnych decyzji i ustaleń, np. w zakresie sprzedaży czy rezerwacji miejsc dla biznesu. Według licznika na oficjalnej stronie Widzewa, klub sprzedał łącznie 15 511 karnetów.
Przypominamy także, że 20 stycznia rusza proces zwalniania miejsc na pierwszy domowy mecz Widzewa w tej rundzie. Łodzianie 28 stycznia zmierzą się przy al. Piłsudskiego 138 z Pogonią Szczecin. Początek meczu o 17:30.
CZYTAJ TAKŻE>>>Milion dla Widzewa, 900 tys. dla ŁKS-u. Miasto przyznało dotacje

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.